Zapraszamy codziennie! 


Praktyki powodujące ból — przełomowy art. 18 unijnego rozporządzenia o dobrostanie psów i kotów

22 maja 2026 r. Rada Unii Europejskiej zatwierdziła pierwsze w historii unijne rozporządzenie dotyczące dobrostanu psów i kotów oraz ich identyfikowalności. Dokument obejmuje wiele obszarów: hodowlę, utrzymywanie, handel, schroniska, domy tymczasowe, identyfikację, rejestrację i weryfikację pochodzenia zwierząt. Dla osób pracujących ze zwierzętami szczególnie ważny jest jednak art. 18, zatytułowany wprost: "Painful practices" — "Praktyki powodujące ból".

To przepis, który bardzo wyraźnie pokazuje zmianę myślenia o psach i kotach. Ustawodawca unijny nie mówi już wyłącznie o zdrowiu fizycznym zwierzęcia. Mówi o bólu, cierpieniu, sposobie traktowania, metodach obsługi, a nawet o narzędziach używanych wobec zwierząt. Dla mnie jako behawiorysty jest to niezwykle ważne, bo ból i strach nie są "elementem wychowania". Są czynnikami obniżającymi dobrostan, zaburzającymi relację z człowiekiem i bardzo często prowadzącymi do problemów behawioralnych.

Zakaz okaleczania bez wskazań medycznych

Art. 18 w pierwszej kolejności odnosi się do zabiegów okaleczających. Wskazuje, że operatorzy mają zapewnić, aby u psów i kotów nie wykonywano m.in. kopiowania uszu, kopiowania ogonów, usuwania pazurów, częściowej lub całkowitej amputacji palców oraz resekcji strun albo fałdów głosowych, chyba że istnieją uzasadnione wskazania medyczne.

To bardzo mocny zapis. Oznacza, że ciało zwierzęcia nie może być modyfikowane dla wygody człowieka, wyglądu, mody, tradycji hodowlanej czy "estetyki rasy". Wyjątek dotyczy wyłącznie sytuacji medycznych — takich, które służą utrzymaniu lub poprawie zdrowia psa albo kota albo zapobieganiu urazom.

Co istotne, jeżeli taki zabieg jest medycznie uzasadniony, musi być wykonany przez lekarza weterynarii, w znieczuleniu oraz przy zastosowaniu przedłużonego działania przeciwbólowego.

Dokumentacja medyczna ma znaczenie

Rozporządzenie nie poprzestaje na ogólnym stwierdzeniu, że zabieg może być wykonany "ze względów medycznych". Art. 18 wymaga, aby wskazania medyczne oraz szczegóły przeprowadzonego zabiegu zostały udokumentowane przez lekarza weterynarii. Dokument ma być przechowywany przez operatora i przekazywany razem z psem lub kotem, jeżeli zwierzę trafia do innego zakładu albo do nowego właściciela.

To bardzo ważne w praktyce. Taki zapis ogranicza możliwość tłumaczenia okaleczeń niejasnymi argumentami typu "tak trzeba było", "tak się robi w tej rasie" albo "pies już taki był". Pochodzenie zabiegu, jego przyczyna i odpowiedzialność za decyzję mają być możliwe do zweryfikowania.

Kastracja i sterylizacja tylko z ochroną przeciwbólową

Art. 18 odnosi się również do kastracji. Zgodnie z przepisem operatorzy mają zapewnić, aby zabieg kastracji był wykonywany wyłącznie w znieczuleniu, z przedłużoną analgezją i przez lekarza weterynarii. Państwa członkowskie mogą dopuścić wyjątek w przypadku kastracji kocurów przez licencjonowaną pielęgniarkę weterynaryjną.

Z perspektywy dobrostanu to bardzo ważny kierunek. Zabieg chirurgiczny nie kończy się w momencie opuszczenia gabinetu. Zwierzę odczuwa ból również po zabiegu, a nieprawidłowe zabezpieczenie przeciwbólowe może wpływać nie tylko na rekonwalescencję, ale także na późniejsze zachowanie, relację z opiekunem, reakcję na dotyk czy poziom lęku.

Koniec z brutalnymi metodami obsługi zwierząt

Najbardziej wymowna część art. 18 dotyczy codziennego obchodzenia się z psami i kotami. Przepis wskazuje, że nie wolno stosować praktyk powodujących ból lub cierpienie. Wprost wymienia m.in. kopanie, bicie, ciągnięcie, rzucanie i ściskanie psów lub kotów.

To są zachowania, które przez lata bywały bagatelizowane: "pies musi znać swoje miejsce", "kot przesadza", "trzeba go było mocniej złapać", "inaczej się nie da". Unijny ustawodawca mówi jasno: takie praktyki nie są metodą postępowania ze zwierzęciem — są źródłem bólu i cierpienia.

Dla behawiorystów, trenerów, petsitterów, osób prowadzących hotele, hodowle, schroniska i domy tymczasowe to bardzo istotny punkt odniesienia. Nie można budować pracy ze zwierzęciem na przemocy, bólu i zastraszaniu. Zwierzę, które jest bite, szarpane, duszone albo przytrzymywane siłą, nie "uczy się szacunku". Ono uczy się, że człowiek jest zagrożeniem.

Kolczatki i obroże zaciskowe pod lupą prawa

Art. 18 wymienia również konkretne narzędzia. Zakazuje stosowania kolczatek oraz obroży zaciskowych bez ogranicznika bezpieczeństwa.

To niezwykle ważny zapis, bo dotyka jednego z najbardziej kontrowersyjnych obszarów pracy z psami. Narzędzia awersyjne przez lata były uzasadniane "skutecznością", "kontrolą" albo "koniecznością przy silnych psach". Tymczasem z perspektywy dobrostanu kluczowe pytanie brzmi nie tylko: "czy to działa?", ale: jakim kosztem działa?

Jeżeli narzędzie działa przez ból, dyskomfort, duszenie, strach lub groźbę kary, to nie jest neutralnym narzędziem szkoleniowym. Może tłumić zachowanie, ale nie rozwiązuje przyczyny problemu. Pies może przestać ciągnąć, szczekać albo reagować, ale jego emocje — lęk, frustracja, napięcie, pobudzenie — nadal pozostają. Czasem są tylko lepiej ukryte.

Prąd elektryczny tylko z powodów medycznych

Rozporządzenie zakazuje także stosowania prądu elektrycznego wobec psów i kotów, chyba że odbywa się to z powodów medycznych.

Ten zapis ma ogromne znaczenie w kontekście obroży elektrycznych i innych urządzeń awersyjnych. W praktyce behawioralnej od dawna wiadomo, że bodźce bólowe i silnie awersyjne mogą nasilać lęk, agresję, reakcje obronne, wyuczoną bezradność oraz zaburzać relację człowiek–zwierzę. Zwierzę może skojarzyć ból nie tylko ze swoim zachowaniem, ale także z miejscem, człowiekiem, innym psem, dzieckiem, rowerem czy przypadkowym bodźcem obecnym w otoczeniu.

Dlatego ten przepis jest tak ważny: jasno przesuwa granicę między terapią, opieką i szkoleniem a zadawaniem bólu.

Kaganiec — tylko wtedy, gdy jest potrzebny

Art. 18 nie zakazuje kagańców jako takich. Wskazuje jednak, że ich używanie powinno być uzasadnione względami medycznymi albo bezpieczeństwem ludzi lub zwierząt, ograniczone do niezbędnego minimum czasowego i odbywać się pod nadzorem.

To rozsądne podejście. Kaganiec bywa koniecznym narzędziem bezpieczeństwa — np. u psa z historią pogryzień, podczas procedur weterynaryjnych, w transporcie publicznym czy w pracy nad zachowaniami agresywnymi. Ale kaganiec nie może być sposobem na "zamknięcie problemu". Nie może zastępować diagnozy, terapii, nauki odpoczynku, pracy nad emocjami i realnego zarządzania środowiskiem.

Jak nie wolno podnosić psa i kota

Rozporządzenie wskazuje także, że nie wolno podnosić psów i kotów za kończyny, głowę, uszy, ogon lub sierść, ani podnosić dorosłych psów i kotów za skórę.

Ten zapis może wydawać się oczywisty, ale w praktyce wcale taki nie jest. Nadal zdarzają się sytuacje, w których zwierzęta są gwałtownie podnoszone, przeciągane, chwytane za kark, ciągnięte za łapy albo "przestawiane" jak przedmioty. Tymczasem sposób dotykania i przenoszenia zwierzęcia ma ogromne znaczenie dla jego poczucia bezpieczeństwa.

Zwierzę nie jest rzeczą. Ma ciało, układ nerwowy, emocje, pamięć doświadczeń i granice. Sposób, w jaki człowiek je dotyka, może budować zaufanie albo je niszczyć.

Dlaczego art. 18 jest ważny behawioralnie?

Z perspektywy behawiorysty art. 18 jest jednym z najważniejszych fragmentów całego rozporządzenia, bo łączy prawo z wiedzą o emocjach i zachowaniu zwierząt.

Ból nie jest tylko doświadczeniem fizycznym. Ból wpływa na nastrój, pobudzenie, próg reakcji, sen, tolerancję dotyku, relacje społeczne i zdolność uczenia się. Pies lub kot, który doświadcza bólu albo przewlekłego dyskomfortu, może stać się drażliwy, lękowy, reaktywny, wycofany albo agresywny. Może unikać kontaktu, bronić zasobów, gorzej znosić manipulacje pielęgnacyjne i weterynaryjne, a także reagować impulsywnie na bodźce, które wcześniej były neutralne.

Dlatego art. 18 nie jest tylko przepisem "technicznym". To przepis o granicach etycznych. O tym, że dobrostan nie kończy się na misce z jedzeniem, czystym kojcu i szczepieniu. Dobrostan obejmuje również sposób prowadzenia, szkolenia, dotykania, ograniczania i kontrolowania zwierzęcia.

To ważny sygnał dla rynku usług zwierzęcych

Choć rozporządzenie w wielu miejscach odnosi się przede wszystkim do operatorów — czyli m.in. podmiotów prowadzących określone formy hodowli, sprzedaży, schronisk czy domów tymczasowych — jego znaczenie jest znacznie szersze. Wyznacza standard, do którego powinny odnosić się wszystkie osoby zawodowo pracujące z psami i kotami: hodowcy, trenerzy, behawioryści, petsitterzy, groomerzy, hotele dla zwierząt, organizacje adopcyjne i opiekunowie. Zakres obowiązków w rozporządzeniu jest powiązany m.in. z działalnością zakładów i operatorów, ale sam kierunek regulacji wyraźnie pokazuje, jak Unia Europejska definiuje niedopuszczalne praktyki wobec psów i kotów.

Dla odpowiedzialnych specjalistów to dobra wiadomość. Przez lata osoby pracujące metodami opartymi na dobrostanie, emocjach, bezpieczeństwie i nauce były czasem przeciwstawiane tym, którzy mówili: "pies musi dostać korektę", "bez kolczatki się nie da", "trzeba go zdominować", "musi poczuć, kto rządzi". Art. 18 pokazuje, że kierunek jest inny: mniej przemocy, mniej bólu, mniej przymusu — więcej odpowiedzialności.

Podsumowanie

Art. 18 unijnego rozporządzenia o dobrostanie psów i kotów jest krótki, ale bardzo znaczący. Wprost nazywa i ogranicza praktyki, które powodują ból i cierpienie. Dotyczy okaleczeń, zabiegów wykonywanych bez uzasadnienia medycznego, braku właściwej analgezji, brutalnego obchodzenia się ze zwierzętami, stosowania narzędzi awersyjnych oraz niewłaściwego chwytania i podnoszenia psów i kotów.

To przepis, który mówi jasno: pies i kot nie są przedmiotami, które można dowolnie kształtować, przycinać, uciszać, karać i kontrolować bólem. Są istotami zdolnymi do odczuwania bólu, stresu, lęku i cierpienia. A człowiek — zwłaszcza ten, który zawodowo zajmuje się zwierzętami — ma obowiązek brać za to odpowiedzialność.

Dobrostan zaczyna się tam, gdzie kończy się przyzwolenie na ból jako narzędzie postępowania ze zwierzęciem.

Artykuł 18

Praktyki powodujące ból

1. Operatorzy zapewniają, aby nie wykonywano okaleczeń, w tym kopiowania uszu, kopiowania ogonów, usuwania pazurów lub innych częściowych albo całkowitych amputacji palców, a także resekcji strun głosowych lub fałdów głosowych, chyba że jest to uzasadnione wskazaniami medycznymi.

Takie wskazania medyczne mogą mieć charakter profilaktyczny, przy czym ich jedynym celem musi być utrzymanie lub poprawa zdrowia psów lub kotów albo zapobieżenie ich urazom.

W takich przypadkach zabieg może być wykonany wyłącznie w znieczuleniu i z zastosowaniem przedłużonego działania przeciwbólowego oraz wyłącznie przez lekarza weterynarii.

2. Wskazania medyczne uzasadniające okaleczenie oraz szczegóły przeprowadzonego zabiegu muszą zostać udokumentowane przez lekarza weterynarii.

Dokument ten jest przechowywany przez operatora i musi towarzyszyć psu lub kotu w przypadku przekazania zwierzęcia do innego zakładu albo nowemu właścicielowi.

Operator przechowuje kopię tego dokumentu przez pierwsze trzy lata po takim przekazaniu.

3. W drodze odstępstwa od ust. 1 państwa członkowskie mogą zezwolić na nacinanie lub przycinanie uszu kotów w celu ich oznakowania w kontekście znakowania kotów bezdomnych poddawanych kastracji w ramach programu "odłów–kastracja–powrót".

4. Operatorzy zapewniają, aby kastracja była wykonywana wyłącznie w znieczuleniu i z zastosowaniem przedłużonego działania przeciwbólowego oraz wyłącznie przez lekarza weterynarii.

Państwa członkowskie mogą jednak zezwolić, aby kastracja kocurów była wykonywana przez licencjonowaną pielęgniarkę weterynaryjną.

5. Operatorzy zapewniają, aby nie stosowano praktyk obchodzenia się ze zwierzętami powodujących ból lub cierpienie, w tym:

a) wiązania części ciała, chyba że jest to wymagane ze względów medycznych i ograniczone do minimalnego niezbędnego czasu;

b) kopania, bicia, ciągnięcia, rzucania lub ściskania psów lub kotów;

c) stosowania prądu elektrycznego wobec psów lub kotów, chyba że odbywa się to ze względów medycznych;

d) stosowania kagańców, chyba że jest to wymagane ze względów medycznych albo ze względów bezpieczeństwa zwierząt lub ludzi, ograniczone do minimalnego niezbędnego czasu i odbywa się pod nadzorem psa lub kota;

e) stosowania obroży kolczastych;

f) stosowania obroży zaciskowych bez ogranicznika bezpieczeństwa;

g) podnoszenia psów lub kotów za kończyny, głowę, uszy, ogon lub sierść, albo podnoszenia dorosłych psów lub kotów za skórę.

Państwa członkowskie mogą przyznać odstępstwa od akapitu pierwszego w odniesieniu do psów przeznaczonych do wykorzystania w służbach wojskowych, policyjnych lub celnych.

Nadopiekuńczość wobec psa i kota – kiedy miłość zaczyna szkodzić?

Miłość do zwierzęcia jest czymś pięknym. Dla wielu opiekunów pies lub kot staje się członkiem rodziny, towarzyszem codzienności, źródłem bliskości, radości i emocjonalnego wsparcia. Problem nie zaczyna się wtedy, gdy kochamy zwierzę mocno. Problem pojawia się wtedy, gdy miłość zaczyna mieszać się z lękiem, nadmierną kontrolą, ciągłym wyręczaniem i interpretowaniem każdego dyskomfortu zwierzęcia jako krzywdy.

W pracy behawioralnej bardzo często widzę, że opiekunowie działają z najlepszych intencji. Chcą chronić psa lub kota, chcą mu ulżyć, chcą uniknąć stresu, smutku, frustracji, samotności czy niepewności. Jednak dobra intencja nie zawsze oznacza dobre wsparcie. Czasami nadmiar troski może nieświadomie utrwalać lęk, zależność, brak samodzielności, reaktywność albo trudności w regulacji emocji.

Nadopiekuńczość nie jest "złą miłością". Jest raczej miłością, która straciła równowagę między empatią a realnymi potrzebami zwierzęcia.

Czym jest nadopiekuńczość wobec zwierzęcia?

Nadopiekuńczość wobec psa lub kota to sposób opieki, w którym człowiek nadmiernie chroni zwierzę przed każdym napięciem, frustracją, wyzwaniem lub niewygodą. Opiekun często przeżywa emocje zwierzęcia bardzo intensywnie, przewiduje zagrożenia, których zwierzę jeszcze realnie nie doświadczyło, i próbuje kontrolować każdy element jego otoczenia.

Może to wyglądać bardzo różnie. U jednego psa będzie to ciągłe branie na ręce przy spotkaniu z innym psem. U innego — unikanie wszystkich spacerów w nowe miejsca, bo "on się zestresuje". U kota — natychmiastowe reagowanie na każde miauknięcie, rezygnowanie z jakichkolwiek zmian w domu albo stałe podporządkowywanie całego rytmu dnia jego nastrojom.

Nadopiekuńczy opiekun często myśli:

"Nie chcę, żeby on się bał."
"Nie chcę, żeby było mu przykro."
"Nie może się stresować."
"On sobie nie poradzi."
"Muszę go chronić przed wszystkim."

Na poziomie emocjonalnym jest to zrozumiałe. Zwłaszcza jeśli zwierzę ma trudną przeszłość, jest po adopcji, chorowało, było skrzywdzone albo opiekun bardzo boi się jego cierpienia. Jednak z perspektywy behawioralnej ważne jest pytanie: czy moje działania realnie pomagają zwierzęciu budować poczucie bezpieczeństwa i kompetencje, czy raczej utrwalają jego bezradność?

Dlaczego dobra intencja nie zawsze oznacza dobre wsparcie?

Zwierzęta potrzebują troski, bezpieczeństwa i przewidywalności. Nie oznacza to jednak, że powinny być chronione przed każdym dyskomfortem. Zarówno pies, jak i kot potrzebują możliwości uczenia się, eksplorowania środowiska, podejmowania decyzji, rozwiązywania prostych problemów i stopniowego radzenia sobie z umiarkowanym napięciem.

W życiu każdego zwierzęcia pojawia się frustracja. Pies nie zawsze może natychmiast podejść do innego psa. Kot nie zawsze dostaje jedzenie w tej samej sekundzie, w której miauknie. Szczeniak musi nauczyć się odpoczywać. Dorosły pies musi nauczyć się spokojnego mijania bodźców. Kot musi mieć możliwość adaptacji do drobnych zmian w środowisku.

Jeżeli opiekun usuwa każdą trudność, zwierzę nie ma okazji rozwijać mechanizmów radzenia sobie. Nie uczy się, że nowe sytuacje mogą być bezpieczne. Nie uczy się samoregulacji. Nie buduje tolerancji na frustrację. Zamiast tego może coraz silniej polegać na reakcji człowieka.

Dobra intencja może więc paradoksalnie prowadzić do pogłębienia problemu. Opiekun chce zmniejszyć stres zwierzęcia, ale przez nadmierne reagowanie pokazuje mu, że sytuacja rzeczywiście jest groźna. Chce ochronić psa przed lękiem, ale nie daje mu szansy na stopniowe oswojenie bodźca. Chce ulżyć kotu, ale wzmacnia jego napięcie, wokalizację lub zachowania wymuszające.

W behawiorystyce bardzo ważne jest rozróżnienie między wsparciem a wyręczaniem. Wsparcie pomaga zwierzęciu poradzić sobie z sytuacją. Wyręczanie odbiera mu możliwość uczenia się.

Jak nadopiekuńczość może wpływać na psa?

Pies jest gatunkiem społecznym, silnie reagującym na emocje człowieka, jego napięcie, ton głosu, ruchy ciała i przewidywalność zachowania. Jeżeli opiekun stale przeżywa za psa, napina się przy każdym bodźcu, bierze psa na ręce, skraca smycz, mówi nerwowym głosem, odciąga go gwałtownie lub nadmiernie pociesza, pies może zacząć odbierać świat jako bardziej zagrażający.

Nadopiekuńczość u psów może prowadzić m.in. do:

  • zwiększonej lękliwości,
  • nadmiernej zależności od opiekuna,
  • trudności z zostawaniem samemu,
  • reaktywności na spacerach,
  • problemów z mijaniem ludzi, psów, rowerów czy samochodów,
  • niskiej odporności na frustrację,
  • problemów z wyciszaniem,
  • zachowań wymuszających uwagę,
  • trudności w budowaniu samodzielności.

Przykład: pies boi się innych psów. Opiekun, chcąc mu pomóc, za każdym razem natychmiast bierze go na ręce, napina ciało i mówi: "Już dobrze, spokojnie, nie bój się". Dla człowieka to gest troski. Dla psa może to być informacja: "Skoro mój człowiek tak reaguje, sytuacja musi być niebezpieczna". Jeżeli taki schemat powtarza się często, pies nie uczy się spokojnej obserwacji z dystansu, tylko coraz bardziej oczekuje interwencji opiekuna.

Inny przykład: pies szczeka, gdy nie może podejść do gości. Opiekun natychmiast daje mu uwagę, mówi do niego, głaszcze, bierze na kolana albo rezygnuje z każdej sytuacji, która wywołuje napięcie. W efekcie pies może nauczyć się, że intensywne zachowanie jest skutecznym sposobem kontrolowania sytuacji.

Nie chodzi o to, aby psa ignorować, zostawiać samego z lękiem albo "hartować" na siłę. To byłoby równie szkodliwe. Chodzi o mądre prowadzenie: regulację dystansu, spokojny kontakt, pracę poniżej progu reakcji, budowanie poczucia sprawczości i stopniową naukę radzenia sobie z bodźcami.

Jak nadopiekuńczość może wpływać na kota?

Koty są często postrzegane jako niezależne, ale w rzeczywistości również bardzo silnie reagują na przewidywalność środowiska, kontrolę nad przestrzenią, rytm dnia i emocje opiekuna. Nadopiekuńczość wobec kota może być mniej oczywista niż wobec psa, ale również może prowadzić do problemów behawioralnych.

U kotów nadopiekuńczość może przejawiać się m.in. w tym, że opiekun:

  • reaguje natychmiast na każde miauknięcie,
  • stale podaje jedzenie, aby "nie było mu przykro",
  • unika jakichkolwiek zmian w domu,
  • nie wprowadza zasad dotyczących pór karmienia, zabawy czy odpoczynku,
  • nie pozwala kotu na samodzielną eksplorację,
  • nadmiernie ingeruje w kontakty kota z innymi domownikami lub zwierzętami,
  • ciągle interpretuje każde zachowanie jako "smutek", "złość" albo "zemstę".

Kot potrzebuje poczucia kontroli nad środowiskiem, ale nie oznacza to, że człowiek ma natychmiast spełniać każde jego żądanie. Jeżeli kot uczy się, że miauczenie, drapanie drzwi, wybudzanie opiekuna w nocy albo wymuszanie jedzenia zawsze przynosi efekt, te zachowania mogą się utrwalać.

Nadopiekuńczość może również utrudniać adaptację kota do zmian. Każda zmiana w domu — nowe meble, nowy zapach, nowy domownik, remont, drugi kot — może być dla kota wyzwaniem. Jeżeli opiekun reaguje paniką, nadmiernie izoluje kota, unika jakiejkolwiek ekspozycji albo stale "ratuje" go z sytuacji, kot nie ma szansy stopniowo nauczyć się, że nowy element nie musi być zagrożeniem.

Szczególnie ważne jest, aby nie mylić empatii z antropomorfizacją. Kot nie zawsze "obraża się", "robi na złość" albo "jest zazdrosny" w ludzkim rozumieniu tych słów. Jego zachowanie częściej wynika ze stresu, bólu, frustracji, braku zasobów, zaburzonego poczucia bezpieczeństwa, niewłaściwej organizacji przestrzeni lub niezaspokojonych potrzeb gatunkowych.

Najczęstsze błędy opiekunów

1. Ciągłe pocieszanie

Pocieszanie samo w sobie nie jest złe. Spokojny głos, obecność opiekuna i możliwość uzyskania wsparcia mogą być bardzo ważne dla zwierzęcia. Problem pojawia się wtedy, gdy pocieszanie jest nerwowe, intensywne, chaotyczne i pojawia się za każdym razem, gdy zwierzę doświadcza najmniejszego napięcia.

Opiekun może nieświadomie komunikować: "To naprawdę straszna sytuacja". Zwierzę, zamiast uczyć się spokojnej regulacji, zaczyna jeszcze mocniej polegać na emocjach człowieka.

Lepszym rozwiązaniem jest spokojne wsparcie: obniżenie trudności sytuacji, zwiększenie dystansu, danie zwierzęciu wyboru, spokojna obecność i wzmacnianie zachowań świadczących o regulacji, takich jak obserwacja, odejście, kontakt wzrokowy z opiekunem, węszenie, spokojny odwrót.

2. Wyręczanie

Wyręczanie polega na tym, że opiekun robi za zwierzę wszystko, zanim ono samo spróbuje sobie poradzić. Otwiera każdą przestrzeń, natychmiast usuwa każdy bodziec, bierze psa na ręce, przestawia kota, podsuwa jedzenie, prowadzi za zwierzę każdą interakcję.

W efekcie pies lub kot może nie rozwijać samodzielności. Nie uczy się sprawdzania środowiska, podejmowania decyzji, wycofywania się, proszenia o przestrzeń, odpoczynku czy rozwiązywania prostych problemów.

Mądre wsparcie nie oznacza pozostawienia zwierzęcia samego. Oznacza stworzenie takich warunków, aby mogło odnieść mały sukces.

3. Unikanie każdej frustracji

Frustracja jest częścią życia. Oczywiście nie chodzi o celowe frustrowanie zwierzęcia, prowokowanie go czy stawianie w sytuacjach ponad jego możliwości. Chodzi o to, że umiarkowana, kontrolowana frustracja może być elementem nauki samoregulacji.

Pies może nauczyć się, że nie zawsze podchodzi do każdego psa. Kot może nauczyć się, że posiłek pojawia się według rytmu dnia, a nie po każdym miauknięciu. Szczeniak może nauczyć się, że czasami trzeba odpocząć, choć chciałby dalej się bawić.

Jeżeli opiekun usuwa każdą frustrację, zwierzę może mieć coraz niższą tolerancję na odmowę, oczekiwanie lub ograniczenie dostępu do zasobu.

4. Antropomorfizacja

Antropomorfizacja to przypisywanie zwierzęciu ludzkich intencji, motywacji i sposobu myślenia. Opiekun może mówić: "On jest obrażony", "Ona robi mi na złość", "On płacze, bo mnie kocha", "Ona chce mnie ukarać".

Takie interpretacje bywają emocjonalnie zrozumiałe, ale mogą oddalać od rzeczywistej przyczyny zachowania. Pies lub kot nie potrzebuje ludzkiej narracji. Potrzebuje trafnej oceny potrzeb, emocji, stanu zdrowia, środowiska i historii uczenia się.

5. Brak granic

Miłość bez granic nie zawsze jest bezpieczna. Zwierzę potrzebuje przewidywalnych zasad. Nie po to, aby je kontrolować, ale po to, aby świat był dla niego zrozumiały.

Brak granic może prowadzić do chaosu: pies wymusza uwagę, kot wybudza opiekuna w nocy, zwierzę nie odpoczywa, nie potrafi czekać, reaguje frustracją na każdą odmowę. Granice nie muszą być surowe. Powinny być spokojne, konsekwentne i czytelne.

Czym jest mądra empatia?

Mądra empatia wobec psa lub kota nie polega na przeżywaniu wszystkiego za zwierzę. Nie polega też na traktowaniu go jak człowieka, dziecka albo istoty całkowicie bezradnej. Mądra empatia polega na rozumieniu, że zwierzę ma własne potrzeby gatunkowe, emocje, temperament, ograniczenia i możliwości.

To umiejętność powiedzenia:

"Widzę, że jest ci trudno, ale pomogę ci tak, żebyś mógł stopniowo sobie poradzić."

Mądra empatia oznacza:

  • obserwowanie sygnałów stresu i komfortu,
  • szanowanie granic zwierzęcia,
  • niewymuszanie kontaktu,
  • budowanie poczucia bezpieczeństwa,
  • dawanie wyboru tam, gdzie to możliwe,
  • uczenie samodzielności,
  • wzmacnianie spokojnych zachowań,
  • dbanie o potrzeby gatunkowe,
  • stopniowe oswajanie z trudnościami,
  • reagowanie adekwatnie, a nie emocjonalnie.

W przypadku psa mądra empatia może oznaczać pracę na odpowiednim dystansie od bodźca, spokojne wzmacnianie kontaktu z opiekunem, naukę odpoczynku, aktywności węchowe, przewidywalny rytm dnia i unikanie przeciążenia.

W przypadku kota może oznaczać właściwą organizację przestrzeni, dostęp do kryjówek i wysokości, odpowiednią liczbę zasobów, rutynę, zabawę łowiecką, szacunek dla potrzeby dystansu i stopniowe wprowadzanie zmian.

Mądra empatia to nie mniej miłości. To miłość bardziej świadoma.

Kiedy warto skorzystać z konsultacji behawioralnej?

Z konsultacji behawioralnej warto skorzystać nie tylko wtedy, gdy problem jest już bardzo poważny. Wiele trudności można zatrzymać wcześniej, zanim utrwalą się w codziennym funkcjonowaniu zwierzęcia i rodziny.

Warto zgłosić się do behawiorysty, jeśli:

  • pies lub kot jest bardzo lękliwy,
  • zwierzę źle znosi samotność,
  • pies reaguje szczekaniem, warczeniem lub agresją,
  • kot załatwia się poza kuwetą,
  • zwierzę ma trudności z adaptacją po adopcji,
  • opiekun czuje, że "chodzi na palcach" wokół zwierzęcia,
  • każda zmiana w domu wywołuje silny stres,
  • pies lub kot wymusza uwagę, jedzenie albo kontakt,
  • opiekun nie wie, czy pomaga, czy nieświadomie wzmacnia problem,
  • relacja ze zwierzęciem zaczyna być źródłem napięcia, lęku lub poczucia winy.

Konsultacja behawioralna pomaga spojrzeć na sytuację z dystansu. Pozwala oddzielić emocje opiekuna od rzeczywistych potrzeb zwierzęcia. Pomaga ustalić, co jest lękiem, co frustracją, co wyuczonym zachowaniem, co może wynikać z bólu lub choroby, a co z niewłaściwej organizacji środowiska.

Dobry plan pracy nie polega na "naprawianiu" zwierzęcia. Polega na zrozumieniu jego zachowania i stworzeniu takich warunków, w których pies lub kot może poczuć się bezpiecznie, ale jednocześnie rozwijać samodzielność, stabilność emocjonalną i lepsze strategie radzenia sobie.

Szczeniak w domu – 7 błędów, które mogą prowadzić do problemów behawioralnych

Pojawienie się szczeniaka w domu to ogromna radość, ale też bardzo ważny etap w życiu psa. To właśnie w pierwszych tygodniach  kształtują się jego pierwsze skojarzenia z człowiekiem, domem, spacerami, dotykiem, samotnością, innymi psami i całym otaczającym światem.

Wielu opiekunów ma dobre intencje, ale nieświadomie popełnia błędy, które później mogą prowadzić do problemów behawioralnych: lękliwości, nadmiernego szczekania, niszczenia, problemów z zostawaniem samemu, reaktywności na spacerach czy trudności w relacji z człowiekiem.

Poniżej omawiam 7 najczęstszych błędów, których warto unikać, gdy w domu pojawia się szczeniak.

1. Zbyt intensywna socjalizacja

Socjalizacja szczeniaka jest bardzo ważna, ale często bywa źle rozumiana. Nie chodzi o to, aby pies "poznał wszystko i wszystkich" w jak najkrótszym czasie. Szczeniak nie musi być głaskany przez każdą napotkaną osobę, podchodzić do każdego psa ani odwiedzać codziennie nowych, hałaśliwych miejsc.

Zbyt intensywna socjalizacja może prowadzić do przeciążenia układu nerwowego. Młody pies może zacząć kojarzyć świat z chaosem, napięciem i brakiem kontroli.

Prawidłowa socjalizacja powinna być spokojna, stopniowa i dopasowana do temperamentu psa. Jej celem nie jest zalewanie szczeniaka bodźcami, ale budowanie dobrych, bezpiecznych skojarzeń.

2. Brak nauki odpoczynku

Szczeniak potrzebuje dużo snu. Bardzo dużo. Młody organizm intensywnie się rozwija, a układ nerwowy dopiero uczy się regulacji emocji.

Częstym błędem jest ciągłe pobudzanie szczeniaka: zabawa, przywoływanie, noszenie na rękach, zaczepianie, odwiedziny gości, nowe bodźce, kolejne aktywności. Opiekunowie widzą, że szczeniak "ciągle chce się bawić", więc odpowiadają na to kolejnymi zabawami.

Tymczasem wiele szczeniąt nie potrafi jeszcze samodzielnie się wyciszyć. Przemęczony pies może gryźć ręce, biegać bez celu, szczekać, niszczyć przedmioty albo mieć trudności z zasypianiem.

Od początku warto uczyć psa, że odpoczynek jest normalną częścią dnia. Pomocne są spokojne rytuały, miejsce do spania, ograniczenie nadmiaru bodźców i przewidywalny plan dnia.

3. Karanie za gryzienie rąk i przedmiotów

Gryzienie jest naturalnym zachowaniem szczeniaka. Młody pies poznaje świat pyskiem, rozładowuje napięcie, bawi się, wymienia zęby i uczy się kontroli siły nacisku szczęk.

Problem zaczyna się wtedy, gdy opiekun reaguje krzykiem, karą, odpychaniem, szarpaniem za pysk albo zamykaniem psa "za karę". Takie reakcje mogą zwiększać pobudzenie, frustrację albo lęk. Szczeniak nie uczy się wtedy, co ma robić zamiast gryzienia, tylko zaczyna kojarzyć kontakt z człowiekiem z nieprzewidywalnością.

Zamiast karać, warto przekierowywać gryzienie na odpowiednie gryzaki, maty, zabawki i spokojne aktywności węchowe. Trzeba też sprawdzić, czy pies nie jest przemęczony, głodny, przeciążony albo znudzony.

4. Zostawianie szczeniaka samego "żeby się przyzwyczaił"

To jeden z najczęstszych i najbardziej ryzykownych błędów. Szczeniak, który dopiero trafił do nowego domu, traci dotychczasowe środowisko, matkę, rodzeństwo, znane zapachy i przewidywalność. Dla niego to ogromna zmiana.

Zostawianie go samego na długo "żeby się wypłakał" może prowadzić do silnego lęku separacyjnego lub problemów z samodzielnym zostawaniem w przyszłości.

Nauka samotności powinna być stopniowa. Najpierw pies musi poczuć się bezpiecznie w domu i przy opiekunie. Dopiero potem można wprowadzać krótkie, spokojne momenty oddalenia, zawsze dostosowane do możliwości emocjonalnych konkretnego psa.

5. Brak zasad i przewidywalności

Szczeniak potrzebuje jasnego, spokojnego i przewidywalnego środowiska. Nie oznacza to surowej dyscypliny, ale czytelne zasady.

Jeśli jednego dnia pies może wskakiwać na kanapę, a drugiego jest za to karcony, nie rozumie sytuacji. Jeśli raz gryzienie rąk rozśmiesza domowników, a innym razem wywołuje złość, pies dostaje sprzeczne komunikaty.

Brak konsekwencji może prowadzić do frustracji i chaosu w zachowaniu. Szczeniak uczy się szybciej, gdy domownicy ustalą wspólne zasady: gdzie pies odpoczywa, jak się z nim bawimy, czego nie wzmacniamy, jak reagujemy na gryzienie, skakanie czy szczekanie.

Najważniejsza jest spokojna konsekwencja, a nie kara.

6. Ignorowanie sygnałów lęku i stresu

Szczeniak nie zawsze pokazuje lęk w oczywisty sposób. Nie każdy przestraszony pies chowa się pod łóżko. Czasami sygnałami stresu są: zastyganie, odwracanie głowy, oblizywanie nosa, ziewanie, unikanie kontaktu, podkulony ogon, nadmierne pobudzenie, szczekanie, gryzienie smyczy albo "głupawka".

Częsty błąd polega na tym, że opiekun mówi: "on musi się przełamać", "niech się przyzwyczai", "nic mu nie będzie". Tymczasem zmuszanie psa do kontaktu z bodźcem, którego się boi, może pogłębić problem.

Lękliwy szczeniak potrzebuje wsparcia, dystansu, czasu i dobrze zaplanowanego oswajania. Nie należy wrzucać go w trudne sytuacje na siłę.

7. Zbyt późne szukanie pomocy

Wielu opiekunów czeka z konsultacją, aż problem stanie się bardzo nasilony. Tymczasem w przypadku szczeniąt szybka reakcja ma ogromne znaczenie. Młody pies uczy się intensywnie, a niepożądane wzorce zachowania mogą bardzo szybko się utrwalać.

Warto skonsultować się z behawiorystą, jeśli szczeniak:

  • bardzo boi się ludzi, psów, dźwięków lub spacerów,
  • intensywnie gryzie ręce i trudno go wyciszyć,
  • nie potrafi odpoczywać,
  • panikuje, gdy zostaje sam,
  • reaguje szczekaniem lub warczeniem na domowników,
  • ma trudności z adaptacją w nowym domu,
  • jest nadmiernie pobudzony lub przeciwnie — wycofany.

Konsultacja nie oznacza, że "z psem jest coś nie tak". To forma profilaktyki i wsparcia na najważniejszym etapie rozwoju.

Podsumowanie

Pierwsze tygodnie ze szczeniakiem mają ogromne znaczenie dla jego przyszłego zachowania. To czas budowania poczucia bezpieczeństwa, zaufania do człowieka, spokojnego poznawania świata i nauki podstawowych zasad życia w domu.

Najważniejsze nie jest to, aby szczeniak jak najszybciej "wszystko umiał". Ważniejsze jest to, aby rozwijał się w warunkach, które wspierają jego emocje, potrzeby i naturalne tempo dojrzewania.

Dobrze poprowadzony początek może zapobiec wielu problemom behawioralnym w dorosłym życiu psa.

Potrzebujesz wsparcia?

Jeśli Twój szczeniak ma trudności z adaptacją, gryzie, szczeka, boi się spacerów, nie potrafi odpoczywać albo chcesz od początku mądrze poprowadzić jego rozwój — warto skorzystać z konsultacji behawioralnej.

Pomagam opiekunom zrozumieć zachowanie psa, dobrać odpowiednie działania i stworzyć spokojny, bezpieczny plan pracy dopasowany do konkretnego szczeniaka i jego rodziny.

WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH!

Kochani!

Z okazji Świąt Wielkanocnych życzę Wam spokoju, zdrowia i dobrego czasu z bliskimi. Niech nadchodzące dni przyniosą więcej równowagi, a Waszym zwierzętom — poczucie bezpieczeństwa, przewidywalności i komfortu. Wesołych Świąt!  

Prywatna opinia behawioralna psa w sprawach pogryzień i OC

Prywatna opinia behawioralna to profesjonalna, pisemna analiza zachowania psa przygotowana przez doświadczonego behawiorystę. Na podstawie wywiadu z opiekunem, dokumentacji medycznej, historii zdarzenia oraz obserwacji psa opisuję, co mogło doprowadzić do pogryzienia lub ataku, jakie są czynniki ryzyka oraz jakie działania naprawcze są możliwe. Dokument ma formę zrozumiałą dla laika, ale spełnia standardy oczekiwane przez prawników, ubezpieczycieli i instytucje.

Opinia jest szczególnie potrzebna, gdy doszło do:

  • pogryzienia człowieka (np. sąsiada, listonosza, członka rodziny),
  • ataku na innego psa lub zwierzę,
  • szkód objętych polisą OC, gdy ubezpieczyciel wymaga wyjaśnienia okoliczności zdarzenia.

Pomagam uporządkować fakty, oddzielić emocje od realnych zagrożeń i przedstawić sytuację w sposób rzetelny, oparty na aktualnej wiedzy o zachowaniu psów.

więcej w zakładce Opinia Behawioralna :: BehawiorystaChelm  https://psilajf-katarzyna-barczyk-behawiorysta-zwierzat-coape.cms.webnode.page/opinia-behawioralna/

Kochani

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam,
aby choinka przetrwała w pionie do Trzech Króli,
pierogi nie zniknęły ze stołu w niewyjaśnionych okolicznościach,
a prezenty (szczególnie te piszczące i pachnące mięsem) były trafione!

Wesołych Świąt!


Mini sesje świąteczne w Twoim psem

Świąteczne Mini Sesje z Psem!

 Kadry ze swoim zwierzakiem? Czemu nie?!

Zapraszam na sesje świąteczne dedykowane opiekunom czworonogów!​Co oferuję:​

Kilka ujęć w wersji cyfrowej (ilość do ustalenia)​

Klimatyczną scenkę ​

Zero pośpiechu i dużo empatii dla piesełka 

Ps. Małgosia PSIA MAMKA skorzystała . 

🐾 Program Blue Dog – bezpieczna przyjaźń dziecka i psa 💙

Blue Dog to międzynarodowy program edukacyjny i profilaktyczny, który w przystępny sposób uczy dzieci, jak zmniejszyć ryzyko pogryzień przez psy dzięki świadomym i bezpiecznym zachowaniom wobec zwierząt.
Projekt powstał z inicjatywy europejskich specjalistów z zakresu medycyny, behawioryzmu i edukacji, a jego skuteczność potwierdzono w licznych badaniach i wdrożeniach w wielu krajach.

Podczas zajęć dzieci uczą się poprzez zabawę, obserwację i aktywny udział w historii, której bohaterem jest sympatyczny niebieski pies Blue Dog 🐶💙.
Wykorzystuję interaktywny film edukacyjny, atrakcyjne materiały dydaktyczne oraz scenki sytuacyjne, które pomagają najmłodszym zrozumieć psie emocje, rozpoznawać sygnały ostrzegawcze i szanować granice zwierząt.

👧👦 Dzieci dowiadują się m.in.:

  • kiedy i w jaki sposób można bezpiecznie podejść do psa,

  • jak rozpoznać, że pies potrzebuje spokoju i odpoczynku,

  • jak mądrze reagować w sytuacjach zagrożenia,

  • dlaczego pies, podobnie jak człowiek, ma swoje uczucia, potrzeby i prawo do własnej przestrzeni.

Spotkania odbywają się w przedszkolach, szkołach lub ośrodkach edukacyjnych, w formie ciekawych, angażujących warsztatów.

Cel zajęć:
Rozwijanie empatii, świadomości i poczucia bezpieczeństwa w kontaktach dziecka z psem, a także budowanie podstaw odpowiedzialnej, pełnej szacunku relacji ze zwierzętami.

📞 Aby zaprosić Blue Doga do przedszkola lub szkoły, wystarczy skontaktować się w celu ustalenia dogodnego terminu spotkania. 

 🐾 OFERTA DLA BEHAWIORYSTÓW ZAINTERESOWANYCH ROZPOCZĘCIEM LUB ROZWOJEM DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ NA OBSZARACH WIEJSKICH ZA POŚREDNICTWEM LOKALNYCH GRUP DZIAŁANIA.

Start konkursów: 2025 r.

Masz pomysł na działalność związaną z behawioryzmem, edukacją kynologiczną, opieką nad zwierzętami czy innymi usługami dla zwierząt, ale brakuje Ci środków na start lub rozwój?
Zgłoś się do mnie – pomogę Ci sprawdzić możliwości dofinansowania w Twojej okolicy i przygotować wniosek wraz z załącznikami!

Co oferuję?

🔹 Sprawdzenie, czy Twoja gmina należy do konkretnej LGD
🔹 Weryfikację aktualnych i planowanych naborów wniosków o dofinansowanie
🔹 Pomoc w dopasowaniu pomysłu do założeń Lokalnej Strategii Rozwoju LGD
🔹 Pomoc w opracowaniu koncepcji projektu i przygotowaniu biznesplanu
🔹 Wsparcie w procesie rejestracji w systemie ePUE ARiMR oraz praca w systemie nad wnioskiem
🔹 Wsparcie przy kompletowaniu dokumentów do wniosku

DLA KOGO?
👉 osoby pełnoletnie, które mieszkają na terenie LGD

👉 działalność gospodarcza planowana lub już prowadzona w tych gminach
👉 osoby, które nie prowadziły działalności przez ostatni rok (w przypadku naboru "na start")
👉 mikro i mali przedsiębiorcy (w przypadku naboru "na rozwój") - Jeżeli wnioskodawca korzystał ze wsparcia finansowego w ramach PROW 2014–2020, poddziałanie 4.2, 6.2, 19.2 – na podejmowanie, prowadzenie lub rozwijanie działalności gospodarczej – od dnia wypłaty pomocy musi upłynąć co najmniej 2 lata.

WSPARCIE NA START (dla osób chcących rozpocząć działalność)

📌 Wysokość dofinansowania: od 50 000 zł do 150 000 zł
📌 Poziom dofinansowania: do 65% kosztów kwalifikowalnych
📌 Wymagana: rejestracja działalności, przygotowanie uproszczonego biznesplanu, numer EP z ARiMR
📌 Możliwość uzyskania zaliczki (50%) lub wyprzedzającego finansowania (44%)

WSPARCIE NA ROZWÓJ (dla osób już prowadzących działalność)

📌 Wysokość dofinansowania: od 50 000 zł do nawet 500 000 zł (w zależności od LGD)
📌 Poziom dofinansowania: do 65% kosztów kwalifikowalnych
📌 Warunek: prowadzenie działalności od min. 1 roku i ciągłość przez ostatnie 365 dni
📌 Obowiązuje pełny biznesplan, a projekt musi być zgodny z celami LSR

Jakie branże są wspierane?

✅ Usługi terapeutyczne i doradcze
✅ Branża "beauty"
✅ Usługi "czasu wolnego", edukacyjne, rekreacyjne
✅ Usługi związane z kulturą, edukacją i opieką
✅ Działalność zgodna z PKD: K, L, M, N, P, Q, R, S

💡 Jeśli Twoja działalność dotyczy pracy z psem/kotem (behawiorystyka, dogoterapia, felinoterapia, kynoedukacja, inne np. zagrody edukacyjne), to najprawdopodobniej można ją wpisać w te obszary – pomogę to odpowiednio opisać i uzasadnić.

📩 Chcesz sprawdzić, czy możesz uzyskać dofinansowanie?
Napisz do mnie i podaj:

  • nazwę swojej gminy
  • czy chcesz rozpocząć działalność czy ją rozwijać
  • krótki opis swojego pomysłu

📬 Kontakt: behawiorystachelm@wp.pl

Możemy się umówić też na spotkanie on line.

Działam z woj. lubelskiego, ale mogę sprawdzić inne LGD w całej Polsce

Koszt konsultacji: 50 zł

Zapraszamy na treningi Rally-O!

 Rally-o to świetny sport dla każdego psa i opiekuna! Łączy elementy posłuszeństwa (obedience) oraz dynamikę agility, ale w nieco luźniejszej, przyjaznej formie. Dzięki temu jest idealny zarówno dla początkujących, jak i bardziej zaawansowanych duetów. Podczas treningów uczymy komend i sztuczek, które przydadzą się nie tylko na torze, ale także w codziennym życiu. Jeśli chcesz wzmocnić więź ze swoim psem i wspólnie dobrze się bawić, dołącz do nas! 

Nowa usługa! Pakiet diagnostyczny "Czy ten pies/kot jest dla mnie?"

Pakiet diagnostyczny "Czy ten pies/kot jest dla mnie?" to usługa, która pomoże osobie lub rodzinie podjąć odpowiedzialną decyzję przed adopcją czy zakupem psa lub kota.

CEL PAKIETU:

Pomóc osobie lub rodzinie ocenić, czy decyzja o posiadaniu psa lub kota ( lub konkretnego psa/kota) jest trafna, a także przygotować siebie i dom na przyjęcie zwierzęcia.

Dla Kogo? Dla wszystkich rozważających zakup czy adopcję psa lub kota ale w szczególności:

  • Osoby/Rodziny chcące adoptować psa po raz pierwszy
  • Rodziny z dziećmi
  • Osoby starsze
  • Ludzie po stracie zwierzęcia rozważający nową adopcję/zakup
  • Osoby z problemami emocjonalnymi/zdrowotnymi (gdzie zwierzę ma "pomóc" – warto wtedy ocenić realistycznie)

ZAWARTOŚĆ PAKIETU:

🟢 Pakiet podstawowy:

  1. Konsultacja behawioralna – analiza trybu życia, warunków domowych, doświadczeń ze zwierzętami domowymi.
  2. Test zgodności stylu życia – zwierzę - opiekun
  3. Indywidualna rekomendacja: czy dany typ zwierzęcia pasuje do stylu życia klienta (np. wiek, rasa, poziom energii, potrzeby zwierzęcia wynikające z jego natury, potrzeby emocjonalne).
  4. Checklista przygotowań do adopcji/zakupu.

🟡 Pakiet rozszerzony (Premium):

Wszystko z pakietu podstawowego, plus:

5. Wizyta w schronisku z klientem - obserwacja zwierzęcia wskazanego do adopcji – obserwacja relacji, pierwszego kontaktu.

6. Opinia behawioralna na temat konkretnego zwierzęcia w tym analiza zagrożeń i szans.

7. Plan adaptacyjny na pierwsze tygodnie ze zwierzęciem w tym wskazówki, jak uniknąć błędów.

Koszt Pakietu Podstawowego: 300,00 zł

Koszt Pakietu Premium: 400,00 zł

Pies, obroża antyszczekowa i "wymagające" dziecko – jakie będą konsekwencje?

Co się wydarzy? Jakie będą konsekwencje dla psa i całej rodziny?

1. Pierwsza reakcja psa – szok i lęk

Obroża antyszczekowa działa poprzez karanie psa za szczekanie. W zależności od rodzaju może:

razić prądem (najbardziej bolesna i traumatyczna opcja),

emitować nieprzyjemne wibracje lub dźwięki.

W każdym przypadku pies nie ma pojęcia, dlaczego nagle doświadcza bólu, dyskomfortu lub strachu. Szczekanie to jego naturalna forma komunikacji – może ostrzegać, że coś go niepokoi, może wyrażać ekscytację, frustrację lub próbować zwrócić na siebie uwagę. Gdy nagle każda próba wyrażenia emocji kończy się bólem lub strachem, pies zaczyna panikować.

2. Zwiększenie stresu i utrata poczucia bezpieczeństwa.

Pies, który wcześniej szczekał, teraz nie wie, co robić. Chce się komunikować, ale każda próba kończy się karą. W efekcie może zacząć prezentować inne zachowania:

Zwiększona lękliwość – pies może stać się wycofany, bać się wykonywać jakiekolwiek ruchy, unikać domowników.

Ten pies już takie objawy wykazuje.

Zwiększona frustracja – skoro nie może szczekać, może zacząć warczeć lub gryźć.

Zaburzenia snu – pies może czuć ciągłe napięcie, być w trybie "czuwania", co przełoży się na jego zdrowie psychiczne i fizyczne.

Utrata zaufania do opiekunów – w psiej percepcji to oni są źródłem bólu i stresu.

Rezultat: Pies czuje się zagrożony we własnym domu... ? Często jest na zewnątrz... to nie czuje się komfortowo na swoim terenie ogólnie rzecz ujmując. Jego poziom stresu rośnie, zamiast maleć.

3. Możliwa eskalacja agresji

Pies zacznie kojarzyć karę (ból, dyskomfort) nie tylko z własnym szczekaniem, ale także z bodźcami, które wywołują to szczekanie – czyli np. z dzieckiem.

Jeśli pies szczekał, bo dziecko płakało → obroża go ukarała.

Jeśli pies szczekał, bo ktoś wchodził do domu lub na posesję lub nawet tylko się zbliżał → obroża go ukarała.

Jeśli pies szczekał, bo potrzebował uwagi → obroża go ukarała.

Z czasem pies może dojść do wniosku, że to dziecko powoduje ból. Skoro nie może szczekać, może zacząć reagować warczeniem, kłapaniem zębami, a w skrajnych przypadkach – ugryzieniem.

Rezultat: Obroża nie rozwiązuje problemu szczekania, ale może zamienić psa w tykającą bombę, która nagle uzna dziecko za zagrożenie.

4. Ryzyko wyuczonej bezradności i depresji

Jeśli pies nie jest agresywny, ale bardziej wrażliwy, może rozwinąć się u niego wyuczona bezradność. To stan, w którym pies dochodzi do wniosku, że nie ma kontroli nad swoim życiem, bo cokolwiek zrobi – zostanie ukarany.

Taki pies:

Przestaje wykazywać jakiekolwiek emocje.

Przestaje reagować na otoczenie.

Może zacząć odmawiać jedzenia.

Może wykazywać zachowania depresyjne (zamykanie się w sobie, brak reakcji na opiekunów)

Może zacząć oddawać potrzeby fizjologiczne w swoim legowisku - po prostu po siebie.

Rezultat: Rodzina "pozbyła się" szczekania, ale dostała psa, który stracił radość życia i wymaga poważnej rehabilitacji behawioralnej.

5. Obroża antyszczekowa a dziecko – błędne koło stresu

Nie można zapominać, że zarówno pies, jak i dziecko wyczuwają emocje opiekunów.

Zestresowani rodzice → bardziej zestresowany pies.

Zestresowany pies → jeszcze bardziej niespokojna atmosfera w domu.

Wysoki poziom stresu w domu → jeszcze więcej płaczu dziecka.

Błędne koło się zamyka. Obroża miała pomóc w "ciszy", ale zamiast tego:

Pies stał się bardziej zestresowany, a więc może zacząć zachowywać się jeszcze gorzej.

Rodzice są zmartwieni i sfrustrowani, bo zamiast poprawy sytuacji, zaczęły się pojawiać inne problemy (np. wycofanie, agresja).

Dziecko wyczuwa napięcie w domu – co wcale nie pomaga w jego uspokojeniu.

Podsumowanie – obroża antyszczekowa to rozwiązanie gorsze niż problem

Opiekunowie chcieli rozwiązać problem szczekania, ale zamiast tego mogą doprowadzić do:

Pogorszenia zachowania psa (lęk, agresja, frustracja).

Zwiększenia poziomu stresu – u psa i całej rodziny.

Ryzyka pogryzienia dziecka – pies kojarzy obrożę z bólem, a ból z bodźcem (np. dzieckiem).

Pogłębienia problemu na dłuższą metę – nie tylko szczekania, ale i innych zaburzeń behawioralnych.

Co zamiast tego?

Znalezienie przyczyny szczekania – może to brak aktywności, nuda, potrzeba uwagi?

Zajęcie psa aktywnością umysłową – np. karmienie interaktywne, praca węchowa.

Zapewnienie mu przestrzeni i spokoju – wyznaczenie bezpiecznego miejsca, gdzie może się wyciszyć.

Praca z behawiorystą – ktoś, kto rozpozna przyczynę i pomoże ją rozwiązać bez awersyjnych metod.

Użycie białego szumu – czasem dźwięki maskujące mogą pomóc dziecku zasnąć i ograniczyć szczekanie psa - Misie szumisie

Wnioski:

Obroża antyszczekowa nie rozwiąże problemu – wręcz przeciwnie, może stworzyć nowe, znacznie poważniejsze. Jeśli pies szczeka, to znaczy, że coś komunikuje, a zamiast karać go za to, trzeba znaleźć przyczynę i odpowiednio mu pomóc. W przeciwnym razie ryzykujemy pogorszenie jego stanu, eskalację agresji i stresu w całym domu.

Behawiorysta czy "behawiorysta"? 

Dlaczego ważne są kwalifikacje specjalisty od zachowań zwierząt

Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że problemy behawioralne zwierząt domowych wymagają profesjonalnego wsparcia. Niestety, wraz z rosnącą popularnością tej dziedziny, na rynku pojawia się coraz więcej osób podających się za behawiorystów, których kompetencje nie mają nic wspólnego z rzetelną wiedzą i praktyką.

Kto może nazywać się behawiorystą?

W Polsce zawód behawiorysty nie jest regulowany prawnie, co oznacza, że każdy może przyjąć to miano – niezależnie od posiadanych kompetencji. Rzetelny behawiorysta to osoba, która zdobyła specjalistyczną wiedzę popartą latami nauki, doświadczenia i praktyki. Wśród renomowanych ośrodków/uczelni kształcących specjalistów znajdują się m.in.  COAPE Polska - behawioryzm zwierząt, terapia, kursy i szkolenia https://coape.pl/

Tymczasem na rynku funkcjonuje wielu "behawiorystów", którzy po zaledwie kilkugodzinnym kursie online lub zakupie dyplomu za kilkaset złotych oferują swoje usługi. Taka osoba nie tylko nie pomoże zwierzęciu, ale może znacząco pogłębić jego problem.

Jakie są konsekwencje braku kwalifikacji?

Powierzenie swojego psa niekompetentnemu "specjaliście" może mieć tragiczne skutki:

  • Błędna diagnoza problemu – Osoba bez solidnej wiedzy może nie rozpoznać rzeczywistej przyczyny zachowania psa. Przykładowo, agresja może wynikać z bólu, strachu, złych doświadczeń – a nie "dominacji", jak twierdzą samozwańczy trenerzy wciąż powielający przestarzałe teorie.

  • Niewłaściwe metody pracy – Brak znajomości współczesnej wiedzy o zachowaniu zwierząt prowadzi do stosowania szkodliwych technik, takich jak przemoc, krzyk czy wymuszanie posłuszeństwa. Takie podejście nie tylko nie rozwiązuje problemu, ale wręcz go eskaluje.

  • Stres i pogorszenie stanu psa – Nieprawidłowa terapia może spowodować, że zachowanie psa będzie się pogarszało. W skrajnych przypadkach prowadzi to do konieczności oddania zwierzęcia do schroniska lub – co gorsza – jego eutanazji.

  • Brak etyki zawodowej – Profesjonalny behawiorysta działa zgodnie z kodeksem etycznym i dobrostanem zwierzęcia. "Behawiorysta" bez wiedzy i doświadczenia często kieruje się chęcią szybkiego zysku, a nie realną pomocą.

Jak rozpoznać prawdziwego specjalistę?

Zanim powierzysz swojego psa behawioryście, sprawdź jego kwalifikacje i doświadczenie:
Wykształcenie – Ukończone kursy, studia podyplomowe lub certyfikowane szkolenia, które można zweryfikować – SPRAWDŻ! Jeśli nie ma na stronie lub w mediach społecznościowych – jest to podejrzane.
Praktyka – Opinie klientów, realne doświadczenie w pracy z psami, dowody skutecznej pracy.
Podejście oparte na nauce – Wiedza z zakresu psychologii zwierząt, etologii i metod pozytywnego wzmacniania.
Przejrzystość – Profesjonalista nie ukrywa swoich kwalifikacji i chętnie odpowiada na pytania dotyczące metod pracy.

Zaufanie niekompetentnej osobie może przynieść więcej szkody niż pożytku. Jeśli Twój pies ma problemy behawioralne, wybierz specjalistę, który rzeczywiście zna się na swojej pracy, a nie kogoś, kto tylko dobrze się promuje. W końcu chodzi o dobro Twojego zwierzaka – a jego życie i zdrowie nie powinno być eksperymentem w rękach amatorów.

Życzenia  Mikołajkowe życzenia dla Was i Waszych futrzanych przyjaciół! 

Z okazji Mikołajek życzę Wam: 

Czworonogom: pełnych miseczek zdrowych smakołyków, miękkich poduszek, ciepłych kocyków, ciekawych zabaw i mnóstwa głasków oraz miłości. Niech każdy dzień przynosi Wam zdrowie, radość i beztroskie chwile!

Wam, Opiekunowie: cudownych momentów spędzonych z Waszymi psami i kotami, ich zdrowia i zadowolenia z życia przy Was. Niech Wasza wyjątkowa więź przynosi szczęście, radość i ukojenie, a Wasz dom tętni ciepłem i miłością. Niech Mikołajkowa magia przyniesie Wam dużo uśmiechu, spokoju i mnóstwo powodów do wspólnych przytulasów!  

Bon Podarunkowy - Twój świąteczny prezent

🎁 Podaruj miłość i harmonię na Święta! 🎄🐾

Zastanawiasz się nad idealnym prezentem dla miłośnika psów? 🐕 Spraw, by te Święta były wyjątkowe – podaruj Bon Podarunkowy na usługi behawiorysty zwierząt domowych! 🌟

Dlaczego warto?
✨ Twój bliski zyska profesjonalne wsparcie w budowaniu lepszej relacji z czworonogiem.
✨ Pomogę Ci rozwiązać problemy behawioralne i wprowadzić spokój w codzienność.
✨ To prezent, który łączy przyjemność z korzyściami dla zdrowia i dobrostanu Twojego pupila.

📜 Bon obejmuje:

  • Pakiety dostosowane do indywidualnych potrzeb,
  • Możliwość realizacji w dogodnym czasie.

💌 Dla kogo?
Dla każdego, kto kocha swojego pupila i chce zapewnić mu najlepsze wsparcie – opiekunów szczeniaków, dorosłych psów, czy psich seniorów a także kotów.

🎄 Nie czekaj, zamów Bon już teraz i zaskocz bliskich wyjątkowym prezentem, który zostanie z nimi na długo – dosłownie i w sercu ich pupila. 🐶❤️

☎️ Masz pytania? Zadzwoń: [502088563]

PsiLajf Katarzyna Barczyk Behawiorysta – Z miłości do psów i ich właścicieli. 🌟

Kastracja starszych suk może mieć wpływ na ich funkcjonowanie poznawcze 

Kastracja starszych suk może mieć wpływ na ich funkcjonowanie poznawcze, choć temat jest złożony i zależy od wielu czynników, w tym np. stanu zdrowia, poziomu hormonów oraz wcześniejszych zachowań (zaburzeń zachowania).Związek kastracji z zespołem zaburzeń poznawczych (CCD)Zespół zaburzeń poznawczych u psów (ang. Canine Cognitive Dysfunction) to schorzenie neurodegeneracyjne podobne do demencji lub w nasilonym stadium do choroby Alzheimera u ludzi, które jest związane z wiekiem. Istnieją badania sugerujące, że kastracja może wpłynąć na rozwój CCD, szczególnie u starszych psów. Po kastracji następuje spadek poziomu hormonów płciowych, takich jak estrogeny, które mają wpływ neuroprotekcyjny, co oznacza, że mogą chronić mózg przed procesami degeneracyjnymi.Badania dotyczące wpływu kastracji na rozwój zespołu zaburzeń poznawczych (CCD) u psów są dostępne w literaturze naukowej. Jedno z takich badań wskazuje, że kastracja może zwiększać ryzyko wystąpienia CCD u starszych psów. W szczególności, u starszych psów wykazano, że kastracja może zwiększać ryzyko wystąpienia zaburzeń poznawczych. W artykule naukowym "Długoterminowe zagrożenia dla zdrowia i korzyści związane ze sterylizacją/kastracją psów" (Laura J. Sanborn, MS 14 maja 2007) autorka dokonała przeglądu literatury medycznej weterynaryjnej próbując rozwikłać złożoność tematu. Przeanalizowała ponad 50 recenzowanych artykułów, aby ocenić wpływ kastracji na zdrowie odpowiednio u samic i samców psów. Oprócz tego odniosła się do zaburzeń poznawczych u psów w starszym wieku. U wykastrowanych psów płci męskiej i wysterylizowanych suk ryzyko wystąpienia zaburzeń poznawczych od łagodnych do ciężkich w wieku podeszłym jest większe niż u psów niekastrowanych. Jest to spowodowane neuroprotekcyjną rolą hormonów płciowych na poziomie komórkowym – czyli właśnie rolą ochronną przed zmianami degeneracyjnymi.Wpływ zaburzeń lekowychPsy, które już wcześniej wykazywały zaburzenia lękowe, mogą być bardziej narażone na rozwój CCD. Lękliwość wiąże się często z podwyższonym poziomem kortyzolu, który ma negatywny wpływ na funkcjonowanie mózgu, przyspieszając procesy neurodegeneracyjne.Czy kastracja jest zawsze ryzykowna?Nie oznacza to, że kastracja w każdym przypadku starszej suki prowadzi do CCD. Decyzja powinna być podejmowana indywidualnie, z uwzględnieniem: Ogólnego stanu zdrowia psa (np. czy pies ma schorzenia, które mogą być przeciwwskazaniem do zabiegu).Powodu kastracji – jeśli celem jest rozwikłanie problemów zdrowotnych, takim jak np. ropomacicze, korzyści mogą przeważyć potencjalne ryzyko. Wczesnych objawów CCD – jeśli suka wykazuje objawy spadku funkcji poznawczych, kastracja może pogłębić problem. Zaburzeń behawioralnych – j/w kastracja może pogłębić problem.

Co możesz zrobić?

Wsparcie funkcji poznawczych – jeśli suka jest w grupie ryzyka CCD, wprowadzenie odpowiedniej diety (np. bogatej w antyoksydanty, kwasy omega-3) lub suplementów wspierających funkcjonowanie mózgu może pomóc np. witaminy z grupy B, zwłaszcza B6 i B12. Można z lekarzem weterynarii skonsultować farmakoterapię. 

Ocena behawioralna – jeśli suka ma np. zaburzenia lękowe, należy umówić się na konsultację z behawiorystą, który pomoże wdrożyć odpowiednią terapię behawioralną aby zminimalizować pogorszenie zachowania psa. Decyzja o kastracji starszej suki powinna być dobrze przemyślana, ponieważ konsekwencje mogą być różne w zależności od konkretnego przypadku. 

Dlaczego nadmierna lękliwość u psów prowadzi do agresji?

Strach jest jedną z najbardziej pierwotnych emocji, która ma kluczowe znaczenie dla przetrwania – zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. W przypadku psów nadmierna lękliwość, będąca efektem zinternalizowanego stanu strachu, często prowadzi do nieprzystosowawczych zachowań, takich jak agresja. Aby zrozumieć ten mechanizm, należy zgłębić neurofizjologiczne podstawy strachu i jego wpływ na funkcjonowanie mózgu psa.

1. Neurofizjologiczne podłoże strachu

Strach jest reakcją organizmu na potencjalnie szkodliwe bodźce. W mózgu psa kluczową rolę w przetwarzaniu tej emocji odgrywa ciało migdałowate, które odpowiada za szybkie reakcje, takie jak walka lub ucieczka. Informacje o potencjalnym zagrożeniu są przetwarzane przez ciało migdałowate szybciej niż przez korę mózgową, co umożliwia natychmiastowe działanie, ale bywa też źródłem nadreaktywności.

2. Kiedy strach staje się lękiem

Często powtarzane bodźce wywołujące strach mogą prowadzić do utrwalenia reakcji lękowych. W przypadku psów, które doświadczyły traumy, ciało migdałowate zapisuje emocjonalne wspomnienia związane z zagrożeniem. W efekcie psy mogą reagować lękiem na bodźce przypominające sytuację traumatyczną, nawet jeśli realne zagrożenie nie występuje.

3. Jak lęk prowadzi do agresji?

Agresja u psów często wynika z prób radzenia sobie z lękiem. Lękliwe psy mogą wybierać agresję jako mechanizm obronny, szczególnie gdy nie mają możliwości ucieczki. Mechanizm ten jest wynikiem nadmiernej aktywności osi stresu (podwzgórze-przysadka-nadnercza) oraz osłabionej zdolności kory przedczołowej do kontrolowania reakcji generowanych przez ciało migdałowate.

4. Błędne koło strachu, lęku i agresji

Długotrwały lęk prowadzi do chronicznego wydzielania kortyzolu, co negatywnie wpływa na struktury mózgowe, takie jak hipokamp i kora mózgowa. W efekcie mózg psa staje się bardziej wrażliwy na bodźce stresowe, co pogłębia reakcje lękowe i nasila agresję.

5. Jak przerwać ten cykl? Tylko kompleksową terapią behawioralną.

Zapraszam

wykorzystałam materiały COAPE POLSKA

Habituacja szczeniąt

Habituacja jest jednym z kluczowych elementów przygotowujących młode psy do życia w otoczeniu pełnym różnorodnych bodźców, których nie można uniknąć – od dźwięków, przez zapachy, aż po obrazy. Dzięki habituacji szczenię uczy się, że pewne bodźce nie są zagrożeniem i nie wymagają reakcji. Oto kilka szczegółów na temat habituacji oraz jej znaczenia i metod:

1. Dlaczego habituacja jest ważna?

Zmniejszenie stresu i lęku: Psy żyjące w miejskich warunkach muszą przywyknąć do hałasu, tłumu i różnych przedmiotów (rowery, samochody, tramwaje). Jeśli szczeniak przyzwyczai się do tych bodźców w młodym wieku, w dorosłym życiu będzie mniej podatny na stres i lęk.

Przygotowanie do sytuacji codziennych: Dźwięki takie jak odkurzacz, suszarka, dźwięki telewizora czy dzwonek do drzwi mogą wywoływać lęk, jeśli pies nie jest do nich przyzwyczajony. Habituacja sprawia, że stają się one neutralne, co ułatwia psu codzienne funkcjonowanie.

Zapobieganie reaktywności: Psy, które nie przechodzą habituacji, mogą reagować na bodźce nadmierną ekscytacją lub strachem, co prowadzi do problemów behawioralnych. Proces habituacji uczy je, które bodźce można zignorować, co wpływa na ich ogólny spokój.

2. Kiedy wprowadzać habituację?

Najlepszy okres to między 3 a max 18. tygodniem życia, gdy szczenię jest najbardziej otwarte na nowe doświadczenia. To kluczowy czas, aby przyzwyczajać psa do widoków, dźwięków i dotyku. Pojawienie się w około 49 dniu od narodzin zdolności do unikania niebezpieczeństwa jest dla szczeniąt przełomowym momentem, po którym coraz częściej postrzegają rzeczy nowe, zarówno żywe jak i nieożywione, jako coś podejrzanego. Po tym okresie szczenięta stają się mniej podatne na nowe doświadczenia, dlatego habituacja u starszych szczeniąt może wymagać więcej cierpliwości i powtarzania.

3. Jak przeprowadzać habituację?

Ekspozycja na bodźce w kontrolowanych warunkach: Zamiast wystawiać psa od razu na głośny hałas, można stopniowo wprowadzać dźwięki, zaczynając od cichej intensywności i stopniowo ją zwiększając. Na przykład odtwarzanie nagrania dźwięków miasta na niskim poziomie głośności.

Krótkie sesje, częste powtórzenia: Szczeniaki szybko się męczą, dlatego warto zaczynać od krótkich sesji habituacyjnych (np. 5–10 minut), aby nie przeładować ich nadmiarem bodźców.

Wykorzystanie nagród: Jeśli szczeniak zareaguje spokojnie na nowy bodziec, można nagrodzić go smakołykiem, zabawką lub pochwałą. W ten sposób bodziec będzie się kojarzyć z czymś przyjemnym.

Obserwowanie reakcji psa: Jeśli szczeniak jest zbyt zestresowany lub przestraszony, warto wycofać się i spróbować innego podejścia lub zmniejszyć intensywność bodźca.

4. Przykłady bodźców do habituacji

Dźwiękowe: Hałas ruchu ulicznego, syreny, odgłosy budowy, odgłosy domowe (odkurzacz, zmywarka, suszarka).

Wizualne: Ludzie w różnych ubraniach (np. kaski, płaszcze), rowery, samochody, zwierzęta.

Dotykowe: Dotyk różnych powierzchni (beton, trawa, piasek), odczucia w różnych sytuacjach (podnoszenie, delikatne trzymanie łapy).

5. Przygotowanie do późniejszych etapów życia

Habituacja to podstawa dla szczeniaka, który może być później szkolony do bardziej wymagających zadań, jak na przykład pomoc w terapii. Przyzwyczajenie psa do różnorodnych bodźców w młodości sprawia, że w dorosłym życiu będzie bardziej stabilny emocjonalnie i odporny na trudniejsze sytuacje.

Prawidłowa habituacja sprawia, że szczeniak wyrasta na zrównoważonego psa, który reaguje spokojnie i odpowiednio do sytuacji, co przekłada się na większą harmonię w jego życiu i relacjach z ludźmi.

Jak powinna wyglądać dieta kota?

 Dorosły kot, jako drapieżnik, ma specyficzne potrzeby żywieniowe, które warto poznać, by zapewnić mu zdrowie i energię na długie lata. Jego dieta powinna składać się głównie z białka pochodzenia zwierzęcego – koty nie trawią dobrze roślin i zbóż, więc mięso to podstawa!

 1. Białko i tłuszcze – Koty potrzebują dużo białka i tłuszczów, które dostarczają energii oraz wspierają zdrowie skóry i sierści. Wybieraj karmy z wysoką zawartością mięsa, bez zbędnych dodatków roślinnych.

2. Odpowiednia wilgotność – Koty rzadko piją wodę, dlatego warto podawać im mokrą karmę. Taki pokarm wspiera nawodnienie organizmu i pracę nerek, co jest szczególnie ważne u starszych kotów.

3. Tauryna – To aminokwas, którego koty nie potrafią same wytworzyć w wystarczającej ilości, a który jest niezbędny przede wszystkim do prawidłowego funkcjonowania układu sercowego, rozrodczego, nerwowego oraz odpornościowego. Upewnij się, że karma zawiera taurynę lub podawaj kotu suplementy.

4. Unikanie nadmiaru węglowodanów – W diecie kota powinno być ich jak najmniej. Unikaj karm z dużą ilością zbóż, kukurydzy i ryżu, ponieważ mogą one obciążać układ trawienny i prowadzić do nadwagi. Układ pokarmowy kota nie radzi sobie z przyswajaniem węglowodanów pochodzących że zbóż.

Pamiętajmy, że każdy kot jest inny – warto obserwować jego reakcje na różne składniki i konsultować się z behawiorystą lub dietetykiem zwierzęcym, który pomoże dobrać najlepszą dietę. Dbając o odpowiednie żywienie, zapewniamy naszemu kotu zdrowie, energię i radość każdego dnia

Jak to jest z tym testosteronem ? Zrozumieć wpływ testosteronu na zachowanie psów i efekty kastracji

Jak testosteron wpływa na zachowanie psów i jakie efekty może mieć kastracja?

Testosteron jest hormonem odpowiedzialnym za rozwój cech "samca" u psów. Produkcja testosteronu zaczyna się już w okresie dojrzewania i prowadzi do zmian fizycznych, takich jak postura, oraz mentalnych – skłaniając psy do eksplorowania szerszego otoczenia i rywalizacji z innymi psami. W społecznych grupach zwierząt, jak psy, młode samce najpierw konkurują z osobnikami ze swojego miotu, a z czasem – z psami spoza tej grupy.

Wpływ testosteronu na młode psy

Młode psy, mimo wytwarzania testosteronu, często unikają sytuacji nieznanych czy ryzykownych i opierają się na wsparciu bardziej doświadczonych osobników. Testosteron daje im jednak impuls do pokonywania własnych obaw i nabywania umiejętności, co jest kluczowe dla ich rozwoju.

Dorosłe psy kierują się instynktem ochrony swojego terytorium oraz zasobów, a także potrzebą rywalizacji o względy samic. Choć często mówi się, że psy "rozpiera testosteron", zachowanie to nie jest jedynie kwestią hormonów – warto wziąć pod uwagę wiek psa oraz doświadczenia, które mogą zmieniać poziom testosteronu i kształtować jego temperament.

Kastracja – kiedy jest najskuteczniejsza?

Kastracja wpływa na poziom testosteronu, co może redukować agresywne zachowania u niektórych psów, ale efekty zależą od wieku i indywidualnych cech psa. Młode psy mogą w ogóle nie wykazywać agresji związanej z rywalizacją, dlatego kastracja nie zawsze jest konieczna. Z drugiej strony, psy lękliwe mogą po kastracji stać się jeszcze bardziej niepewne, co może skutkować wzrostem agresji.

Optymalny czas na kastrację to moment przed osiągnięciem pełnej dojrzałości społecznej, czyli przed ukończeniem 2 lat. Kastracja we wczesnym etapie zapobiega wzmocnieniu strategii rywalizacji, które mogą rozwinąć się u starszych psów. Po zabiegu testosteron stopniowo się obniża, a to zmniejsza ryzyko wystąpienia agresji i zachowań rywalizacyjnych.

Wpływ kastracji na zachowanie psów lękliwych

W przypadku psów lękliwych kastracja może czasem pogłębiać problem, odbierając im pewność siebie. Przez to mogą stać się jeszcze bardziej strachliwe, a ich reakcje – bardziej agresywne.

Dlatego decyzja o kastracji powinna być dobrze przemyślana, uwzględniając wiek, charakter i doświadczenia psa.

COAPE POLSKA

zdjęcie z zasobów CANVA

Dieta psa

Dieta psa ma bardzo duży wpływ na jego zachowanie (zaburzenia zachowania). Uniknięcie błędów żywieniowych oraz dostosowanie diety do potrzeb zwierzęcia nie tylko wpływa na wygląd zwierzęcia i jego zdrowie fizyczne, ale także ma ogromny wpływ na jego zachowanie.

Najczęstszymi błędami żywieniowymi wpływającymi na problemy behawioralne są:

  • Nieprawidłowe dopasowanie wartości energetycznej dawki pokarmowej do zapotrzebowania, które prowadzi do nadwagi bądź otyłości i niedowagi lub wycieńczenia. Oba rodzaje zaburzeń powodują znaczną zmianę w zachowaniu psów – od zmniejszonej ruchliwości i apatii (zwiększona masa ciała) po zachowania agresywne związane z pierwotnym dążeniem do zdobywania pokarmu (przy długotrwałym braku dostępu do jedzenia).
  • Dieta źle zbilansowana pod względem jakościowym i ilościowym (przyczyna niedoborów składników odżywczych). Podawanie nadmiernych ilości białka, nie ma uzasadnienia żywieniowego a nadmiar nie przynosi korzyści. Wyższy poziom białka w karmie jest mylnie określany przez właścicieli, jako wysokiej jakości produkt. Często źródłem białka w pożywieniu są niskiej jakości produkty (np.kukurydza), które zawierają niewielkie ilości tryptofanu i stanowią zagrożenie dla zwierząt wrażliwych na deficyt serotoniny, która odpowiada za kontrolę nastroju i wrażliwość m.in. na ból, dźwięk czy dotyk. Serotonina bierze udział w regulacji procesów snu i czuwania, co oznacza, że jej niedobór może prowadzić do zaburzeń snu, a u młodych utrudnia procesy uczenia i co równie ważne, jej brak uniemożliwia dobrą pracę terapeutyczną. Z drugiej strony bogate w węglowodany surowce pokarmowe (szczególnie te, które zawierają bezwartościowe lub proste węglowodany) są przyczyną nadmiernej aktywności i nadwrażliwości na bodźce o normalnym nasileniu.
  • Nieodpowiednia częstotliwość i wielkość posiłków. W tym przypadku dochodzi do zmian nerwicowych, tzw. żebrania, a także możliwości poszukiwania pożywienia w terenie. Jeżeli z kolei częstotliwość i wielkość posiłków jest zbyt duża, dochodzi do nadwagi lub otyłości.
  • Nadmierne stosowanie przekąsek i dokarmianie. Konsekwencjami tego błędu są nadwaga, otyłość i zaburzenia przemiany materii.
  • Brak dostosowania diety do wieku, stanu zdrowia czy stanu fizjologicznego zwierzęcia. Wynikiem mogą być zaburzenia zdrowotne związane zarówno z układem nerwowym, jak i z prawidłową przemianą materii.

Zmniejszenie lub uniknięcie negatywnych behawioralnych skutków problemów żywieniowych uzyskamy, stosując się do kilku zasad:

  • należy zaspokajać ilościowe i jakościowe potrzeby pokarmowe psów,
  • należy bilansować dawki pokarmowe pod kątem rasy, wieku, płci i stanu fizjologicznego psa,
  • w razie konieczności trzeba stosować suplementy lub dodatki dostosowane do bieżących potrzeb zwierzęcia,
  • w przypadku zmiany karmy nową wprowadza się stopniowo,
  • przede wszystkim trzeba obserwować zachowanie psa i świadomie podchodzić do wyboru rodzaju karmy i modelu żywienia,
  • jeżeli obserwowane są nieprawidłowości, należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem weterynarii i w miarę potrzeby z behawiorystą.

Źródło: COAPE POLSKA

Brainwork

Czym jest brainwork? To forma aktywności umysłowej dla psów, polegająca na rozwiązywaniu zagadek i łamigłówek, które angażują ich umysł oraz zmysł węchu. Celem jest stymulacja umysłowa psa poprzez zadania wymagające myślenia i analizy, co przekłada się na poprawę koncentracji, koordynacji oraz ogólnego samopoczucia zwierzęcia.

Przykłady brainworku obejmują:

  • Zabawy węchowe: ukrywanie smakołyków w różnych miejscach, co zachęca psa do ich poszukiwania.
  • Zabawki interaktywne: specjalne akcesoria, które wymagają od psa manipulacji w celu zdobycia nagrody.
  • Łamigłówki domowej roboty: wykorzystanie przedmiotów codziennego użytku, takich jak rolki po papierze toaletowym czy pudełka, do tworzenia prostych zagadek. 

Systematyczne angażowanie psa aktywności  stymulujące jego umysł pomaga w redukcji stresu, zapobiega nudzie oraz wzmacnia więź między opiekunem a zwierzęciem. Jest to szczególnie korzystne dla psów żyjących w środowisku miejskim, gdzie możliwości naturalnej aktywności mogą być ograniczone.

Czy ta forma aktywności może być wykorzystywana w terapii behawioralnej?

Zdecydowanie TAK!

Brainwork może być świetnym narzędziem wspierającym terapię behawioralną psów! Wykorzystanie tej formy aktywności w terapii behawioralnej niesie wiele korzyści, szczególnie dla psów, które są lękliwe czy nadaktywne. Kilka przykładów jak brainwork może wspomóc terapię:

1. Redukcja stresu i lęku

  • Brainwork stymuluje psa w sposób spokojny i kontrolowany, co pomaga mu się zrelaksować. Skupienie na zadaniu umysłowym wycisza, a regularne ćwiczenia tego rodzaju mogą redukować poziom lęku i stresu, pomagając psom radzić sobie z trudnymi emocjami.

2. Zwiększenie pewności siebie

  • Dla psów, które czują się niepewnie w wielu sytuacjach lub mają problem z przystosowaniem, rozwiązywanie zagadek i łamigłówek może budować pewność siebie. Widząc, że są w stanie rozwiązać problem, pies uczy się, że jest zdolny osiągnąć sukces, co wzmacnia jego poczucie własnej wartości i wpływa pozytywnie na zachowanie.

3. Poprawa koncentracji i umiejętności samokontroli

  • Psy z zaburzeniami behawioralnymi, takie jak nadaktywność mogą mieć trudności z koncentracją. Brainwork, wymagający skupienia na rozwiązaniu zadania, wspomaga rozwój tych umiejętności, a w efekcie pies łatwiej koncentruje się na opiekunie i zadaniach zlecanych komendach opiekuna (np. podczas szkolenia).

4. Sposób na wyładowanie energii

  • Psy, które mają wysoki poziom energii lub które dość szybko się frustracją, mogą odczuwać ulgę dzięki brainworkowi, gdyż wymaga on nie tylko myślenia, ale i fizycznego zaangażowania (jak np. pobudzanie zmysłu węchu i dotyku). To pomaga w samoregulacji  bez nadmiernego pobudzania.

5. Wzmacnianie więzi z opiekunem

  • Brainwork można realizować wspólnie z opiekunem, co wzmacnia więź psa z człowiekiem. Pies uczy się zaufania i lepiej odczytuje wskazówki, co sprzyja współpracy i pozytywnie wpływa na jego relację z opiekunem.

6. Praca nad samodzielnością i radzeniem sobie z frustracją

  • Dla niektórych psów rozwiązywanie łamigłówek bywa początkowo trudne, ale ta trudność uczy psa cierpliwości i radzenia sobie z frustracją. Brainwork sprzyja pracy nad rozwijaniem tych umiejętności, co może być pomocne w korygowaniu destrukcyjnych zachowań wynikających z braku cierpliwości - szybkiej frustracji.

Brainwork można dostosować do poziomu psa, więc sprawdzi się zarówno u psów z większymi problemami behawioralnymi, jak i u tych, które potrzebują lekkiej stymulacji. Jest to doskonałe narzędzie wspierające terapię i można je łatwo wpleść w codzienny plan pracy z psem.

 


Pies w mieście

Dlaczego miejskie środowisko może wywoływać zaburzenia behawioralne u psów? 

Życie w mieście to nie tylko zalety, ale także wyzwania – zarówno dla ludzi, jak i dla naszych psów. Wiele psów doświadcza stresu i zaburzeń behawioralnych, które są wywołane lub nasilane przez specyficzne bodźce obecne w miejskim środowisku. Jakie są główne przyczyny? 

1. Hałas i nagłe dźwięki Ruch uliczny, syreny, tłumy ludzi – to wszystko stanowi dla psa silne bodźce dźwiękowe, na które ich organizm reaguje stresem. Psy mają wyjątkowo wyczulony słuch, więc dźwięki mogą być dla nich znacznie bardziej intensywne niż dla nas. 

2. Chaos i nieprzewidywalność otoczenia Miasto pełne jest niespodziewanych sytuacji: nagle przejeżdżające rowery, biegający ludzie, nowe zapachy i widoki. To nadmiar bodźców, który pies może odbierać jako stresujący, szczególnie gdy nie jest do tego odpowiednio przygotowany.

 3. Ograniczenie naturalnych zachowań W środowisku miejskim psy mają mniejszy dostęp do miejsc, gdzie mogą biegać swobodnie, węszyć i eksplorować. W ten sposób odbierana jest im możliwość realizacji naturalnych potrzeb, co może prowadzić do frustracji i napięcia. 

4. Tłumy ludzi i kontakt z innymi zwierzętami Psy mają różne poziomy komfortu w kontaktach społecznych. Bliski kontakt z obcymi ludźmi i zwierzętami w mieście bywa dla niektórych psów przytłaczający. Nagłe podejście nieznanej osoby lub psa może wywołać reakcje lękowe i obronne. 

Jak możesz pomóc swojemu psu? 

 Jeśli Twój pies wykazuje objawy stresu lub lęku, rozważ pomoc behawiorysty, który pomoże Wam wspólnie przepracować trudności. 

Testy predyspozycji szczeniaków

Testy predyspozycji szczeniąt

Zapraszam do współpracy hodowców!

Po ukończeniu 7 tygodnia życia i przed rozdzieleniem szczeniaków od matki szczeniaki powinny być poddane testom predyspozycji. Testy określają predyspozycje psychiczne psów. Dzięki testom możemy przybliżyć prawdopodobieństwo z jakim typem psa mamy do czynienia.

Wyniki powinny być dołączone do dokumentacji psów. Mogą posłużyć hodowcom w doborze odpowiedniej rodziny dla danego szczeniaka.

Testy ukazując predyspozycje dają możliwość pracy ze szczeniakami, które wymagają większego wsparcia, zaangażowania ze strony opiekuna czy behawiorysty oraz większej pracy w ramach socjalizacji czy integracji sensorycznej czy też szkolenia.

Jednym z testów jest Testy Campbella. Jest to tzw. test prób jest opracowany przez amerykańskiego etologa zajmującego się badaniem zachowań psów. Test składa się pięć prób, którym w ciągu kilku minut poddaje się poszczególne szczenięta. Każde szczenię z osobna.

Test I Sprawdzenie zainteresowania socjalnego.

Test II Sprawdzanie zdolności posłuszeństwa.

Test III Sprawdzenie reakcji na "dominację" przez przymus. Dominacja w rozumieniu znoszenia dyskomfortu przez przymus.

Test IV Sprawdzenie "dominacji" reakcji socjalnej. Dominacja j/w w rozumieniu znoszenia dyskomfortu przez przymus.

Test V Sprawdzenie reakcji na "dominację" przez podniesienie. Dominacja j/w w rozumieniu znoszenia dyskomfortu przez przymus.

Interpretacja testu Campbella pozwala na następujące wnioski:

  • Możemy mieć do czynienia ze szczeniakiem, z którego najprawdopodobniej wyrośnie pies "dominujący" w rozumieniu niezależny, kontrolujący otoczenie, zasoby z prawdopodobieństwem wystąpienia agresji. Nie nadaje się dla osób słabych, w starszym wieku, do domów gdzie są dzieci. Wymaga bardzo doświadczonego przewodnika i konsekwentnego szkolenia. Dobry do pracy np. w policji, do szkolenia obronnego.
  • Możemy mieć do czynienia ze szczeniakiem, z którego najprawdopodobniej wyrośnie pies ze skłonnością do "dominacji" (j/w), nieprawidłowo wychowywany (socjalizowany, szkolony) może przejawiać zachowania agresywne. Bardzo dobry materiał do szkolenia przez wprawnego przewodnika. Nie polecany do domu z dziećmi.
  • Możemy mieć do czynienia ze szczeniakiem, z którego najprawdopodobniej wyrośnie pies zrównoważony, dobrze przystosuje się w różnych środowiskach, który dobrze znosi zmiany. Może być utrzymywany przez osoby starsze i w domach gdzie są dzieci.
  • Możemy mieć do czynienia ze szczeniakiem, z którego najprawdopodobniej wyrośnie pies uległy, posłuszny i wrażliwy. Wychowanie jego powinno opierać się tylko na wzmocnieniach pozytywnych. Może rozwinąć się lękliwość, nawet prowadząca do zachowań agresywnych.
  • Możemy mieć do czynienia ze szczeniakiem, z którego najprawdopodobniej wyrośnie pies, który może mieć nieprzewidziane reakcje – typ niezależny, nieprzewidywalny tj. może atakować ze strachu, może ugryźć. Nie nadaje się do kontaktów z dziećmi. Do wychowania tego typu psa potrzebny jest naprawdę doświadczony przewodnik[1].

Testy są na pewno dobrą wskazówką do pracy z psem w celu zapobiegania czy niwelowania kształtujących się zaburzeń w zachowaniu.


[1] Andrzej Lisowski. Mój pierwszy pies. Wydanie specjalne, opracowane dla potrzeb gazety internetowej "Nasze Psy"

Basen dla psów

Opiekunowie psiaków!!! Długi weekend sierpniowy za chwilę!

Kto ma ochotę na kąpiel ze swoim pupilem?! 

Wejścia indywidualne- tylko TY i TWÓJ PIES ! 

 **Zapraszam do mojego Basenu dla Psów!** 

Czy wiesz, że Twój pies może cieszyć się latem tak samo jak Ty? Oferuję kameralną, zamkniętą strefę basenową idealną dla opiekunów z psami oraz rodzin z czworonogami. To doskonałe miejsce na wspólny wypoczynek, gdy publiczne plaże nie są dostępne dla naszych pupili.

**Dlaczego warto nas odwiedzić?** 

**Bezpieczna przestrzeń:

** Idealna dla psów problemowych, agresywnych w stosunku do innych zwierząt lub ludzi. U nas nikt nie przeszkadza i nie stanowi zagrożenia. 

**Socjalizacja i terapia:

** Basen jest doskonałym miejscem do socjalizacji szczeniąt oraz pracy z psami z nadmierną lękliwością. Pomaga przełamywać lęki i budować pewność siebie Twojego pupila. 

**Relaks i zabawa:

** Aktywne spędzanie czasu, relaks i wspólna zabawa to gwarancja wzmocnienia więzi między psem a opiekunem.

**Rodzaje wejść:**- **Wejścia indywidualne:** Opiekun i pies- Wejścia grupowe (dla ludzi i zaprzyjaźnionych psów - tylko po uprzednim ustaleniu)

**Zarezerwuj wizytę już dziś i podaruj swojemu psu niezapomniane chwile!

** Kontakt: 502 088 563 

Strona internetowa: [www.behawiorystachelm.pl](https://www.behawiorystachelm.pl) 

**Specjalna oferta letnia!** Dla stałych klientów zniżki! Nie przegap okazji i spraw, aby to lato było wyjątkowe dla Twojego psa!

Do zobaczenia przy basenie! #basendlapsów#strefabasenowawPsimLajfie #behawiorystachełm #basendlapsów #relaxzpsem#zabawazpsem #lubelskie 

DOGO Spotkania

Zapraszamy na DOGO SPOTKANIA – zajęcia kynoedukacyjne dla dzieci z Gminy Chełm! 

Drodzy Rodzice,

Szukacie wyjątkowych zajęć dla swoich dzieci, które łączą zabawę, naukę i miłość do zwierząt? Mamy coś specjalnego! Czym są DOGO SPOTKANIA? To cykl 5 wyjątkowych spotkań z udziałem psa, które mają na celu:

• Promowanie zdrowego i aktywnego stylu życia• Podnoszenie świadomości ekologicznej• Rozwój funkcji poznawczych i logicznego myślenia

• Uczenie szacunku do przyrody i dziedzictwa lokalnego Harmonogram zajęć:

1. Profilaktyka i promocja zdrowia poprzez aktywność z psem

o Bezpieczny kontakt z psem, potrzeby psa.

o Pory roku i aktywność psa.

2. Podniesienie świadomości ekologicznej

o Co może jeść pies? Zasady bezpieczeństwa podczas posiłku psa.

o A co z psią kupą? Segregacja odpadów i recykling.

3. Rozwijanie funkcji poznawczych i motoryki małej

o Po co udomowiono psa? Jaką pracę wykonywały i wykonują psy? Zabawy interaktywne z psem.

o Stymulacja umysłowa psa. Przykłady zabawek interaktywnych do zajęć z psem.

4. Promocja zdrowia poprzez aktywność fizyczną z psem

o Przykłady aktywności fizycznej z psem. Jaką aktywność wybrać i od czego to zależy?

o Zajęcia na torze agility.

5. Świadomość kultury i dziedzictwa lokalnego

o Sen i odpoczynek psa. 

o Gdzie możemy zabrać ze sobą psa. Zasady zachowania się w miejscach publicznych z psem. Miejsca gdzie możemy wejść z psem i gdzie nie możemy. Dlaczego warto?

• Twoje dziecko nauczy się, jak bezpiecznie i odpowiedzialnie obchodzić się z psem. Pozna wszystkie ważne potrzeby psa. 

• Pozna zasady zdrowego stylu życia i ochrony środowiska.

• Rozwinie swoje umiejętności poznawcze i logiczne. Rozwinie wyobraźnie i kreatywność.

• Zwiększy świadomość kulturową i historyczną naszej gminy. 

Rekrutacja: Liczba miejsc ograniczona – 15 dzieci w wieku 7-15 lat. Aby zapisać dziecko, wypełnij formularz zgłoszeniowy, który zawiera podstawowe informacje i zgody na przetwarzanie danych osobowych oraz wizerunku. Dokument dostępny po wcześniejszym kontakcie. 

 Na zakończenie zajęć: Każde dziecko otrzyma dyplom uczestnictwa oraz niespodziankę!

Dla dzieci zapewniamy owocowy poczęstunek. 

Kontakt: W celu zapisów i dodatkowych informacji, prosimy o kontakt telefoniczny pod numerem: 502088563 lub mailowy: swasstella@wp.plInformacje udostępniane będą na bieżąco:https://stowarzyszenie-stella.cms.webnode.page/https://www.facebook.com/profile.php?id=100053771066240https://www.facebook.com/KatarzynaBarczykBehawiorysta

Do zobaczenia na DOGO SPOTKANIACH!

Basen dla psów

**Opiekunowie piesków, mamy piękne lato! 🌞** Kto ma ochotę na kąpiel ze swoim pupilem?! 🐶🌊🏖️ Wejścia indywidualne- tylko TY i TWÓJ PIES ! 🐶🫶🌊🌞 **Zapraszam do mojego Basenu dla Psów!** 🌞Czy wiesz, że Twój pies może cieszyć się latem tak samo jak Ty? 🐶💦☀️Oferuję kameralną, zamkniętą strefę basenową idealną dla opiekunów z psami oraz rodzin z czworonogami. To doskonałe miejsce na wspólny wypoczynek, gdy publiczne plaże nie są dostępne dla naszych pupili. 🌊🏖️💦**Dlaczego warto nas odwiedzić?**🐾 **Bezpieczna przestrzeń:** Idealna dla psów problemowych, agresywnych w stosunku do innych zwierząt lub ludzi. U nas nikt nie przeszkadza i nie stanowi zagrożenia.🐾 **Socjalizacja i terapia:** Basen jest doskonałym miejscem do socjalizacji szczeniąt oraz pracy z psami z nadmierną lękliwością. Pomaga przełamywać lęki i budować pewność siebie Twojego pupila.🐾 **Relaks i zabawa:** Aktywne spędzanie czasu, relaks i wspólna zabawa to gwarancja wzmocnienia więzi między psem a opiekunem.**Rodzaje wejść:** 

- **Wejścia indywidualne:** Opiekun i pies 

- Wejścia grupowe (dla ludzi i zaprzyjaźnionych psów - tylko po uprzednim ustaleniu)

**Zarezerwuj wizytę już dziś i podaruj swojemu psu niezapomniane chwile!** 📞 Kontakt: 502 088 563 🌐 Strona internetowa: [www.behawiorystachelm.pl](https://www.behawiorystachelm.pl)🌟 **Specjalna oferta letnia!** 

🌟 Dla stałych klientów zniżki! Nie przegap okazji i spraw, aby to lato było wyjątkowe dla Twojego psa!

Do zobaczenia przy basenie! 🏖🐕❤️ 

 

Spotkania socjalizacyjne 

w PsimLajfie

Spotkania socjalizacyjne w PsimLajfie

Szczeniaki w PsimLajfie Czego nie robię?

Nie umawiam psów, których nie znam.

Nie robię spotkań masowych, bo nie jestem w stanie każdemu poświecić wystarczającej uwagi.

Nie robię opiekunom niespodzianek. Proszę o zgodę obie strony.

W roli głównej Beatles i Prada.

W zbliżonym wieku.

W Psim Przedszkolu w PsimLajfie.

Żadne z nich nie dominowało a zabawa była wyrównana.

Czego uczą się od siebie szczeniaki?

Przede wszystkim szlifują komunikację. Uczą się kontroli ugryzień.

Spotkanie i zabawa bardzo udana Zapraszam innych opiekunów takich maluchów do kontaktu

 #socjalizacja#psieprzedszkole#wychowanieszczeniąt#psiakomunikacja#hamowaniegryzienia#behawiorysta#behawiorystaChełm#lubelskie 

Basen dla psów - Regulamin

Basen dla psów

Basen dla psów

Kto rozpoczął sezon kąpieli w PsimLajfie?

Saszka i Furia 

Kto jeszcze chętny? Zapraszam do zapisów!

Basen dla psów

Zapraszam do mojego Basenu dla Psów!

Czy wiesz, że Twój pies może cieszyć się latem tak samo jak Ty?

Oferuję kameralną, zamkniętą strefę basenową idealną dla opiekunów z psami oraz rodzin z czworonogami. To idealne miejsce na wspólny wypoczynek, gdy publiczne plaże nie są dostępne dla naszych pupili.

Dlaczego warto nas odwiedzić?

Bezpieczna przestrzeń: Idealna dla psów problemowych, agresywnych w stosunku do innych zwierząt lub ludzi. U nas nikt nie przeszkadza i nie stanowi zagrożenia.

Socjalizacja i terapia: Basen jest doskonałym miejscem do socjalizacji szczeniąt oraz pracy z psami z nadmierną lękliwością. Pomaga przełamywać lęki i budować pewność siebie Twojego pupila.

Relaks i zabawa: Aktywne spędzanie czasu, relaks i wspólna zabawa to gwarancja wzmocnienia więzi między psem a opiekunem.

Rodzaje wejść:

Wejścia indywidualne

Wejścia grupowe (dla ludzi i zaprzyjaźnionych psów)

Zarezerwuj wizytę już dziś i podaruj swojemu psu niezapomniane chwile! Kontakt: 502 088 563

Specjalna oferta letnia! Dla stałych klientów zniżki!

Nie przegap okazji i spraw, aby to lato było wyjątkowe dla Twojego psa!

Do zobaczenia przy basenie!

Przedszkole dla szczeniąt

Uwaga! 

Opiekunowie szczeniąt! 

Zapraszam na spotkania do Psiego Przedszkola! 

Co mnie wyróżnia?

- indywidualne podejście związane z daną rasą czy typem psa

- indywidualne podejście związane z cechami osobowościowymi psa

- indywidualne podejście nakierowane na rozwiązywanie konkretnych problemów ze szczeniakiem

- zajęcia szkoleniowe dostosowane do możliwości i ograniczeń psa.

W ramach spotkań konsultacja behawioralna podczas której omawiane są zagadnienia z zakresu: potrzeb psa, treningu czystości, hamowania gryzienia, odpowiedniej diety, przeciwdziałania zaburzeniom behawioralnym, innych problemów zgłaszanych przez opiekunów oraz 3 spotkania socjalizacyjno szkoleniowe w tym min. nauka podstawowych komend, nauka przywołania, chodzenie na luźnej smyczy, ćwiczenia z zastosowaniem elementów integracji sensorycznej, zabawy węchowe.

Kontakt tel. 502 088 563 messenger

Międzynarodowy Dzień Zwierząt Bezdomnych 

4 kwietnia

Bezdomność psów i kotów to problem, który niestety dotyka wiele społeczności na całym świecie. Dla wielu zwierząt życie poza domem, bez opiekunów to codzienność pełna niebezpieczeństw i niedostatków. Dzisiaj, w Międzynarodowy Dzień Zwierząt Bezdomnych, warto się zastanowić nad tym, jak możemy pomóc zmienić ich los.Istnieje wiele przyczyn, które prowadzą do bezdomności. Często są to porzucenia przez właścicieli, którzy nie są w stanie , nie chcą lub często już nie mogą dłużej dbać o swoje zwierzęta. Konsekwencje są tragiczne a zwierzęta narażone na głód, choroby, przemoc.Jednakże, pomimo tych trudności, istnieją organizacje i wolontariusze, którzy poświęcają swój czas i wysiłek, aby zapewnić bezdomnym zwierzętom schronienie, opiekę weterynaryjną i szansę na znalezienie nowego domu. Adopcja zwierząt ze schronisk czy organizowanie akcji adopcyjnych to jedne z wielu sposobów, w jaki możemy pomóc tym zwierzętom znaleźć kochający dom.Jako behawiorystka, widzę jak ważne jest zrozumienie potrzeb i zachowań zwierząt. Dla bezdomnych psów i kotów, stabilne środowisko oraz miłość człowieka są kluczem do ich przetrwania i odzyskania zaufania do ludzi.Dzisiaj, zachęcam do refleksji nad tym, jak możemy działać jako społeczność, aby pomóc bezdomnym zwierzętom. Czasem już mały gest, jak pomoc w adopcji lub wsparcie lokalnego schroniska, może sprawić ogromną różnicę w życiu tych zwierząt.Pamiętajmy, że każde zwierzę zasługuje na kochający dom i szansę na szczęśliwe życie. Niech Międzynarodowy Dzień Zwierząt Bezdomnych będzie przypomnieniem, że możemy być głosem dla tych, którzy nie potrafią mówić.

#zdjęcieAI 

Problem załatwiania się w domu

Może to oczywiste... jednak nie każdy wie, że szczeniaki mogą mieć trudności z załatwianiem potrzeb na zewnątrz. Te nieprawidłowości mogą wynikać z różnych przyczyn. Jedną z nich są problemy medyczne, takie jak infekcje układu moczowego, żołądka czy nerek, które mogą spowodować nagłe trudności z treningiem czystości u młodego psa. W takich przypadkach konieczne jest podjęcie diagnozy i leczenie weterynaryjne.

Inną przyczyną mogą być braki w treningu czystości. Szczeniaki mogą wypróżniać się w domu zamiast na zewnątrz, co często wynika po prostu z ich wieku. Musimy pamiętać, że młode psy potrzebują częstszych wizyt na dworze, a także bacznej obserwacji i nauki opiekuna.

Jeśli opiekun nie może spędzać z psem całego dnia lub nie może wziąć dłuższego urlopu, można skorzystać z mat wysoko chłonących, które pomagają w procesie nauki. Trzeba jednak pamiętać, że zbyt długie korzystanie z nich może wpłynąć na trwały nawyk psa.

Najważniejsze w treningu czystości jest obserwacja, częste spacery, nagrody i pochwały po załatwieniu potrzeb we właściwym miejscu. Karanie psa za niepożądane zachowania nie jest skuteczną metodą - lepiej nagradzać dobrze wykonane zadanie. Konsekwencja i cierpliwość przyniosą oczekiwane rezultaty.

Socjalizacja szczeniąt

SOCJALIZACJA SZCZENIAKÓW ZGODNIE Z ZASADAMI ZŁOTEJ 12 MARGARET HUGHS

Na początek trochę wyjaśnienia dotyczącego samej socjalizacji.

Psy należą do zwierząt wysoce socjalnych. Z uwagi na to, muszą rozwinąć system komunikowania, który umożliwi im na przykład socjalizację z innymi, obcymi psami. Muszą także nauczyć się, jak przystosować się do otoczenia i rozwinąć umiejętności pozwalające na radzenie sobie z wieloma różnorodnymi bodźcami i wyzwaniami, które czekają na nie w dorosłym życiu. Podczas gdy taka nauka trwa całe życie, okres kiedy szczenię jest szczególnie receptywne i reaktywne zdaje się raczej ograniczony. Krytyczna faza rozwoju emocjonalnego, czasem nazywana "socjalizacją i habituacją", zaczyna się w wieku trzech tygodni i trwa do osiemnastu tygodni, obejmując okres, kiedy szczenięta zwykle są poddawane szczepieniom. Pojawienie się w około 49 dniu od narodzin zdolności do unikania niebezpieczeństwa jest dla szczeniąt przełomowym momentem, po którym coraz częściej postrzegają rzeczy nowe, zarówno żywe jak i nieożywione, jako coś podejrzanego.

Jeśli w ciągu okresu zasadniczej socjalizacji szczenię nie zostanie wystawione na wystarczającą ilość bodźców, jego poziom wrażliwości na wyzwania w życiu dorosłym może pozostać bardzo wysoki, co sprawi, że zwierzę zawsze będzie bojaźliwe. Według brytyjskich behawiorystów około 10% problemów z zachowaniem psów dotyczących bojaźliwości wynika bezpośrednio z braku wczesnego "uodparniania na stres", przy czym wszystkich tych przypadków można było uniknąć.

Bojaźliwość, lękliwość psa prowadzi do wielu zaburzeń min.

  • fobii prostych np. dźwięki, ludzie, zwierzęta, codzienne sytuacje (takie jak jazda samochodem, wizyta u weterynarza) – z czasem fobie się pogłębiają
  • fobii złożonych – jeszcze więcej kategorii bodźców wywołujących, bodźce się nakładają
  • uogólnionych zaburzeń lękowych – zachowania defensywne w tym agresja, oznaki rozpaczy w tym nadmierna wokalizacja, nadmierna reaktywność neurowegetatywna, nadmierna czujność, działania przerzutowe np. lizanie łap, chodzenie w koło, brudzenie w domu, zmiana nawyków związana z jedzeniem np. tylko w nocy lub nawyków związanych ze snem np. spanie w ukryciu
  • specyficznych zaburzeń lękowych w tym:

- zaburzeń na skutek derytualizacji np. nasilenie objawów zaburzeń lękowych spowodowane zmianami w rodzinie, zmianą właściciela. Zaburzenia lękowe uogólnione nabierają intensywności np. niepohamowana agresja, zachowania destrukcyjne, stereotypie;

- wtórnego nadmiernego przywiązania objawiającego się min. dużymi zniszczeniami mebli, przedmiotów, nadmierną wokalizacją i wyciem oddawaniem moczu i kału w domu, biegunką, wymaganiem nadmiernego kontaktu z właścicielem.

Czy można tego uniknąć? Oczywiście

Znana behawiorystka Margaret Hughes opracowała tzw. "złotą dwunastkę". Jest to program obejmujący konkretne wydarzenia, bodźce i sytuacje, których powinno doświadczyć szczenię przed ukończeniem 12. tygodnia życia, by socjalizacja psa była prawidłowa. A gdy twój przyjaciel ukończy 12 tygodni – kontynuuj te doświadczenia cały czas. Im więcej, tym lepiej – oczywiście nie naraz. Utrwalane doświadczenia staną się dla niego codziennością.

Zadania do wykonania – wdrożenie w życie Twojego szczeniaka 12 złotych kroków prawidłowej socjalizacji zgodnie z programem Margaret Hughes.

UWAGA! Jeśli Twój pies się będzie czegoś bał – nic na siłę! Zróbcie wyzwanie ponownie. Podejdźcie do tematu jeszcze raz za jakiś czas. Zachęć psa dobrym przysmakiem, zabawką, chwaleniem, radosnym tonem głosu.

A za każdy sukces nagroda!

ZŁOTA 12 MARGARET HUGHS

  • Chodź po co najmniej 12 różnych powierzchniach np. trawa, kamienie, śnieg, woda, piasek, beton, drewno, linoleum, parkiet, dywan, wycieraczka domowa, wycieraczka metalowa.

  • Pobaw się co najmniej 12 różnymi przedmiotami/zabawkami np. szarpak sznurkowy, szarpak z piłką, mała piłka, duża piłka, zabawka piszcząca, piłka z wypustkami, frisbee, aport wodny, zabawka do żucia (patyk lub gryzak), zabawka interaktywna np. kula smakula, snack roll.

  • Poznaj 12 różnych miejsc np. ogród, piwnica, winda, domy innych osób, boisko szkolne, łąka, las, plac przed kościołem, przystanek autobusowy/tramwajowy, autobus/tramwaj, pociąg, stacja kolejowa.

  • Zapoznaj się i baw z co najmniej 12 różnymi osobami np. dzieci, obce kobiety, obcy mężczyźni, osoby starsze, osoby niepełnosprawne na wózku, osoby niepełnosprawne chodzące o kulach, osoby w kapeluszach, osoby z parasolką, motocyklista w kasku, ksiądz, matka z wózkiem, policjant.

  • Poznaj co najmniej 12 różnych odgłosów/dżwięków np. odkurzacz, mikser, pralka, spadający garnek, karetka pogotowia na sygnale, motor, ciężarówka, wóz strażacki, bawiące, krzyczące dzieci, hulajnoga, głośny telewizor i radio, wystrzały np. fajerwerków z telewizora/radia/telefonu.

  • Poznaj co najmniej 12 szybko poruszających się obiektów np. rowery, deskorolki, rolki, samochody, biegający ludzie, wózek z supermarketu, pociąg, motory, autobus/tramwaj, hulajnoga, uciekające koty, biegnące konie.

  • Podołaj co najmniej 12 różnym wyzwaniom np. chodzenie po schodach (również ażurowych), chodzenie po kładce, wchodzenie do kartonowego pudła,zabawa wśród balonó zabawa kulą smakulą, przechodzenie przez tunel, pływanie, wejście do miski z wodą, przejście przez automatyczne drzwi, przejażdżka windą, wejście do klatki/budy, wejście do basenu z piłeczkami.

  • Pozwól na dotyk - dotykanie przez opiekuna, rodzinę, znajomych na co najmniej 12 sposobów np.: branie na ręce, obracanie na grzbiet, przytrzymywane między nogami, oglądanie zębów, odsłanianie fafli, oglądanie uszu, zaglądanie do uszu, oglądanie opuszek łap, głaskanie po brzuchu, głaskanie po pyszczku, branie w ręce łapek, dotykanie ogona, głaskanie po bokach, dotykanie palcem nosa.

  • Jedz z co najmniej 12 różnych pojemników np.: metalowa miska, plastikowa miska, miska spowalniająca jedzenie, miska turystyczna np. silikonowa, lick mata, torba papierowa, kong mata węchowa, pudełko kartonowe, gazeta, plastikowy kubek, zwykły mały garnek.

  • Jedz w co najmniej 12 różnych miejscach np.: na podwórku. na klatce schodowej, w piwnicy, w łazience, w domu znajomych, w samochodzie, na boisku, pod parasolem, w restauracji do której możesz wejść z psem, w lesie, w przychodni weterynajyjnej, na balkonie.

  • Baw się z co najmniej 12 różnymi szczeniętami i zrównoważonymi psami dorosłymi.

  • Zostań co najmniej 12 razy samemu z dala od rodziny i innych zwierząt na ok. 5-45 minut.

PAMIĘTAJ!

Nawet jeśli ukończyliście z sukcesem wszystkie wyzwania - kontynuuj te doświadczenia przez cały czas. Utrwalane doświadczenia staną się dla Twojego psa niego codziennością. Możesz w ten sposób uniknąć wielu problemów w przyszłości. 

#grafikaAI

#CANVA

Kennel klatka dla psa

Kennel klatka

KENNEL KLATKA DLA PSA

Często u swoich klientów, zwłaszcza tych którzy mają młode psy widzę kennel klatki. Klienci się zastanawiają i pytają czy dobrze robią ucząc psa przebywania w klatce? Jak zachęcić psa do klatki? Dlaczego pies nie chce zostawać w klatce? Czy psu nie dzieje się krzywda?

Czym jest kennel klatka i dlaczego może się źle kojarzyć? Otóż pierwsza myśl jaka przychodzi do głowy to biedny pies zamknięty w tej klatce. Czy to jest właściwe? Czy jest humanitarne zamykać psa w klatce?

Czasami kennel klatka może być rozwiązaniem wielu problemów pod warunkiem, że pies jest odpowiednio przygotowany do przebywania w niej.

Kiedy potrzebna jest psu klatka?

  • kiedy pies jest po zabiegach, operacjach i wskazany jest spokojny wypoczynek i mało ruchu
  • kiedy suka jest po porodzie i trzeba zorganizować spokojny, bezpieczny kącik dla mamy i szczeniąt
  • kiedy mamy w domu psy i suki – a suczka ma cieczkę
  • kiedy mamy w domu więcej zwierząt – a każde z nich powinno mieć swój bezpieczny kąt
  • kiedy mamy w domu więcej zwierząt i mamy psa seniora, któremu powinniśmy zapewnić dużo spokoju i odpoczynku
  • kiedy mamy w domu szczeniaka i uczymy go czystości a także spokojnego zostawania samemu
  • podczas jazdy samochodem, publicznymi środkami komunikacji, podczas lotem samolotem
  • podczas pobytu w hotelach, kiedy nie mamy pewności, że pies czegoś nie zniszczy, nie pobrudzi
  • kiedy pies ma problemy behawioralne np. zaburzenia separacyjne, nadmierną lękliwość, nadpobudliwość. Warunkiem jest konsultacja z behawiorystą a klatka jest elementem terapii.

Na co trzeba zwrócić uwagę i czego nie należy robić?

Klatka kennelowa może być narzędziem do wyrządzenia krzywdy psu, jeżeli nie będziemy jej prawidłowo używać tj.

  • jeśli pies nie jest odpowiednio przygotowany czyli nie przeszedł kompleksowego treningu przyzwyczajania i przebywania w kennel klatce
  • jeśli wkładamy psa do klatki na siłę
  • jeśli celowo denerwujemy psa, który znajduje się w klatce
  • jeśli stosujemy klatki jako kary – zamykamy psa za karę
  • jeśli zamykamy psa bez wcześniejszego dłuższego spaceru lub innej dostatecznie wyczerpującej aktywności
  • jeśli pies przebywa w klatce za długo niż był wcześniej przyzwyczajony
  • jeśli pies nie ma dostępu do wody
  • jeśli psu przeszkadzają w spokojnym odpoczynku inne zwierzęta lub dzieci (wchodzenie do klatki)
  • jeśli pies wykazuje jakiekolwiek oznaki stresu np. ziajanie, dyszenie, ślinienie, kręcenie się w kółko, szczekanie.

Jeśli wydaje Ci się, że Twój pies powinien umieć spokojnie zostawać w kennel klatce lub będziesz w sytuacji kiedy kennel klatka będzie niezbędna pamiętaj, że pies musi przejść kompleksowy trening składający się z kilku etapów. Nie działaj sam, poproś o pomoc behawiorystę.

#kennelklatka

#grafikaAI

#canva

Rasy brachycefaliczne

Rasy brachycefaliczne. Co brachycefalia oznacza dla tych psów? Wpływ dolegliwości zdrowotnych na behawior na przykładzie rasy buldożka francuskiego

Buldożki francuskie zakwalifikowane są do ras brachycefalicznych. Brachycefalia oznacza "krótką głowę", czyli psy tych ras mają małą długość czaszki a szeroką część twarzową (indeks cefaliczny – stosunek długości czaszki do szerokości, lub stosunek mózgowioczaszki do trzewioczaszki). Rasa buldożków francuskich zaliczana jest do ras skrajnie brachycefalicznych. Hodowla ukierunkowana na psy brachycefaliczne doprowadziła do wystąpienia wielu fizycznych nieprawidłowości min. w budowie układu oddechowego, pokarmowego, narządu wzroku, słuchu, budowie mózgu, układu rozrodczego, układu krążenia, układu narządu ruchu .

U buldogów francuskich charakterystyczne są nieprawidłowości:

- układu pokarmowego: przodożuchwie, rozszczep podniebienia, wrzodziejące zapalenie okrężnicy

- układu krążenia: zastawkowe zwężenie tętnicy płucnej

- problemy dermatologiczne: zapalenie wielofałdowe

- krew i układ odpornościowy: cystynuria, hemofilia typa A,B, wrodzona niedoczynność tarczycy

- układ mięśniowo – kostny – achondroplazja, ogon śrubowy, półkręgi oraz oczywiście asymetria trzewioczaszki,

- układ nerwowy – narkolepsja, martwicowe zapalenie mózgu, wodogłowie, rozszczep kręgosłupa,

- oczy: entropium, dwurzędowość rzęs, dysplazja siatkówki, przetrwałe błony źreniczne, skórzak, wrzody rogówki, zaćma

- układ moczowy: kamica moczowa cystynowa

- układ rozrodczy: trudności z porodem

- układ oddechowy: zespół BOAS

 (A. Lisowski, W.Niżański, J.Szulc. Problemy zdrowotne psów ras brachycefalicznych. Galaktyka, Lublin)

Co to oznacza dla tych psów?

Ich życie - jeśli problemy nie są silnie skumulowane – można określić jako dyskomfortowe, natomiast jeśli problemy są skumulowane a zazwyczaj tak jest – ich życie jest pełne bólu, cierpienia. Najgroźniejszy jest BOAS – zespół brachycefaliczny – brak prawidłowej termoregulacji, trudności z oddychaniem, które widoczne są zarówno w dzień jak i w nocy. W ciągu dnia – większość bodźców np. pobudzenie (intensywna zabawa), sytuacje stresowe powodują niedotlenienie i problemy z oddychaniem, natomiast w nocy – zakłócony sen – chrapanie, bezdechy, zaburzenia gospodarki cieplnej –przegrzania (hipertermia). Niewyspany pies to zmęczony, sfrustrowany pies. Objawy BOAS nie są ograniczone tylko do tego jednego układu. Z uwagi na ciśnienie w klatce piersiowej dotknięty zostaje układ pokarmowy, co objawia się najczęściej w postaci refluksu oraz wymiotów. (Martyna Woszczyło. Psy ras brachycefalicznych – na co zwrócić uwagę podczas prowadzenia terapii behawioralnej w: Animal Expert maj 2018.)

Pozytywne sytuacje np. chęć zabawy, chęć eksploracji przerywane są przez czynniki negatywne związane z ograniczeniami zdrowotnymi czyli niewydolnością układu oddechowego, nieprawidłową termoregulacją, zwężenie nozdrzy, dyszenie - powodują ciągłe pobudzenie, zdenerwowanie, frustrację tych psów. Szczekanie może doprowadzić do obrzęku gardła, blokującego drogi oddechowe. Ograniczona drożność dróg oddechowych może prowadzić do niedotlenienia organizmu a to z kolei do nadciśnienia płucnego – przeciążenia prawej komory płucnej (tzw. serce płucne). Nadciśnienie płucne objawia się także bezdechem sennym oraz zaburzeniami oddychania podczas snu.

Chciałabym ale nie mogę. Psy takie dłużej muszą wypoczywać, potrzebują dłuższej regeneracji całego organizmu.

Inne dolegliwości (oprócz refluksu i wymiotów) ze strony układu pokarmowego to częste ulewanie, ślinienie, biała piana, bolesne przełykanie. Dolegliwości te mogą spowodować niechęć lub wręcz awersję do jedzenia. Jedzenie dla psa jest najważniejsza sprawą w życiu, a jeśli jedzenie sprawia problemy i ból może prowadzić do wielu zaburzeń behawioralnych – nerwowość, agresja, bronienie zasobów. Pies, który nie może jeść - zaczyna mieć niedobory energetyczne – wyczerpują się rezerwy - więc "drogie" energetycznie w utrzymaniu organy ( np. kora mózgowa) działają mniej sprawnie, a cały organizm aktywuje mechanizm przewlekłego stresu.

Specyficzna budowa czaszki u ras brachycefalicznych powoduje, że są one podatne na choroby okulistyczne np. owrzodzenie rogówki, który charakteryzuje się zmianami w postaci perforacji, blizn. Bardzo często towarzyszy temu ból. Ponadto w tych ras występuje nadmierny wytrzeszcz oczu powoduje, że ich powieki nie obejmują całej gałki ocznej w związku z tym całkowite zamkniecie oczu jest niemożliwe. Oprócz tego występuje zmniejszony indeks mrugania. Wszystko to naraża gałki oczne na ciągłą ekspozycję bodźców środowiskowych. Do tego dochodzą inne charakterystyczne dla tych ras dolegliwości np.: dwurzędowość rzęs, która podrażnia gałkę oczną, powodując stan zapalny i ból. Łącząc to wszystko mamy taką sytuację – w domu pies cierpi mniej – jest ciemniej, nie ma rażącego światła, może mieć przymknięte powieki – jest ulga - może wypoczywać, natomiast na zewnątrz kończy się wrażenie ulgi – trzeba mieć otwarte oczy, trzeba mrugać, jest rażące światło – nasila się dyskomfort nasila się ból. Pies jest pobudzony, sfrustrowany. Jeśli napotka na swojej drodze poruszające się obiekty (np. inne psy) następuje na zasadzie warunkowania klasycznego skojarzenie bólu/dyskomfortu z losowo spotkanymi obiektami. Najczęstsze reakcje – to pogoń jeśli obiekt się rusza (ucieka) oraz zachowania agresywne, które nasilają się w miarę jak rośnie pobudzenie psa. Następuje generalizacja zachowań niepożądanych w tym przypadku agresji do innych psów lub pogoń za innymi mniejszymi zwierzętami.

Trzeba mieć także na uwadze jeszcze jedną kwestię, mianowicie, iż w narzędziu wzroku u ras brachycefalicznych komórki zwojowe skupione są centralnie w kolistym obszarze siatkówki, co zapewnia dobrą ostrość widzenia w centrum pola widzenia. Dla odróżnienia u ras mezo i dolichocefalicznych komórki ułożone są liniowo w poprzek siatkówki tworząc wizualną smugę, która przypuszczalnie zapewnia doskonałe widzenie peryferyjne. Dlatego np. buldożki mają większą ostrość widzenia przed sobą (przed samym pyskiem) co tłumaczyłoby też ich zwiększoną tendencję do chwytania, łapania i pogoni (pomimo fizycznego nieprzystosowania). 

(A. Lisowski, W.Niżański, J.Szulc. Problemy zdrowotne psów ras brachycefalicznych. Galaktyka, Lublin)

Psy ras brachycefalicznych mają inną budowę czaszki – j/w mają małą długość czaszki a szeroką część twarzową. Zmiany w budowie mózgoczaszki powodują powiększenie komór mózgu. Udowodniono też że psy te mają więcej istoty białej. Zmiany mózgoczaszki prowadzą też do zmian części potylicznej np. dysplazji, co powoduje przemieszczenie struktur tyłomózgowia i ich ściśnięcie (malformacja). To z kolei może powodować wady rdzenia kręgowego np. jamistość – syringomielnia (SM), występująca najczęściej w odcinku szyjnym. W przebiegu SM dochodzi do tworzenia się jam wypełnionych płynem w rdzeniu kręgowym, czego konsekwencją jest ucisk tkanki rdzenia i pojawienie się objawów chorobowych.

Do objawów często występujących należą: spontaniczna wokalizacja, szczekanie oznaczające ból neuropatyczny, fantomowe drapanie się, ból podczas dotykania szyi, świąd części twarzowej ból przy podnoszeniu zwierzęcia, dyskomfort podczas zakładania szelek i obroży, ocieranie się i tarzanie (zwłaszcza pyskiem), przewracanie się na plecy.

Do objawów rzadziej występujących należą: zachowania kompulsywne (gonienie, łapanie ogona, lizanie łap, lizanie powietrza), ospałość, niechęć do aktywności – skakania, chodzenia po schodach.

Inne objawy somatyczne: drgawki, ból podczas wypróżniania, zaburzenia czucia głębokiego, skolioza, zaburzenia przedsionkowe.

U psów ras brachycefalicznych występuje bardzo dużo chorób skórnych. Najczęściej występujące to: atopowe zapalenie skóry (AZS), zapalenie wielofałdowe, zapalenie skóry na tle Malassezia, nużyca, zapalenie przestrzeni międzypalcowych, czyraczność międzypalcową, zapalenie ucha środkowego, łysienie. U psów tych często występuje świąd w okolicy pyska. Większość wymaga leczenia przewlekłego, często dochodzi do zakażeń bakteryjnych i grzybiczych. 

(A. Lisowski, W.Niżański, J.Szulc. Problemy zdrowotne psów ras brachycefalicznych. Galaktyka, Lublin)

Często chorobom skóry towarzyszą alergie (AZS) i alergie pokarmowe (często razem u buldożków). Choroby te mogą powodować świąd np. nużyca – sam pasożyt nie powoduje, natomiast bardzo swędzą zakażenia wtórne. U psów z alergią i nużycą mamy bardzo swędzące całe ciało oraz zaczerwienione łapki, pyszczek. Na ciele pojawiają się rozległe wyłysienia, krostki, grudki, zaskórniki. Psy są mocno reaktywne, nadaktywność chociaż nie musi się to objawiać drapaniem. Najczęściej wygryzają łapki, brzuch. Oprócz nadaktywności pojawia się problem ze snem, wyciszeniem, uspokojeniem. Często dochodzi do spadku odporności, organizm przejawia objawy przewlekłego stresu. W przypadku AZS pojawiają się rany wtórne, dochodzi do zakażeń bakteryjnych, charakterystyczne jest znaczne obniżenie nastroju. Przy zakażeniach bakteryjnych i grzybiczych – w miejscu do którego pies ma dostęp pyskiem - nadmierne wylizywanie, wygryzanie - doprowadza to do powstawania ziarniaków, do rozwoju zachowań kompulsywnych. Nie leczone zakażenie – nie leczona rana znowu nadkaża się wtórnie. Jeśli nie zablokujemy dostępu - znowu pojawiają się nadkażeń wtórne. Aby temu zaradzić najpierw trzeba wyleczyć przyczynę pierwotną 

(Wykład dr Martyny Woszczyło. Problemy medyczne a zachowanie oraz wnioski własne).

Psy ras brachycefalicznych często mają alergie pokarmowe. Objawy to przewlekła biegunka, wymioty, wzdęcia. Długotrwała biegunka prowadzi do wyniszczenia organizmu – ujemny bilans energetyczny. Na alergię ma wpływ stres, który obniża odporność całego organizmu w tym przewodu pokarmowego, co powoduje że przez ścianę przewodu przedostają się alergeny. Im więcej stresu tym więcej substancji wywołujących alergię.

Inne objawy charakterystyczne dla ras brachycefalicznych: wzdęcia i przelewanie się w jelitach (które trzeba leczyć), zgaga, odłykanie po podaniu posiłku – objawy kataru wstecznego.

Alergie pokarmowe i alergie środowiskowe (atopia ASZ) często występują razem. Cechy charakterystyczne to j/w świąd, pojawia się zapalenie gruczołów okołodbytowych (objawem jest saneczkowanie), często występuje zapalenie ucha. Psy mają problem z nadaktywnością, brakiem snu, odpowiedniej regeneracji. Brak snu jest najczęstszym objawem behawioralnym.

U psów ras brachycefalicznych ważnym zagadnieniem jest jakość snu psa. W czasie snu budowane są połączenia nerwowe niezbędne do wytworzenia pamięci długotrwałej, tak więc znaczne zaburzenia snu mają negatywny wpływ na efekty wprowadzonego treningu oraz powodują frustrację w czasie treningu. Opiekunowie często nie łączą chrapania u tych ras z zaburzeniem i uważają, że te "psy po prostu tak mają". Chrapaniu często też towarzyszą inne objawy, dolegliwości np.: krztuszenie się, duszność, bezdech, kręcenie się, częste zmiany miejsca. To prowadzi do braku odpowiedniej jakości snu. Aby pomóc psu można zapewnić mu duże legowisko umożliwiające płaskie położenie się na boku oraz ułożyć wyżej podbródek (ułatwienie oddychania).

Obniżenie jakości snu, ciągły stres i frustracja jaką odczuwają te psy na co dzień, podczas codziennych czynności jak jedzenie, zabawa, eksploracja – mają wpływ zarówno na zachowanie psa (zaburzenia behawioralne) oraz możliwości i efekty terapii behawioralnej.

Wykorzystałam:

A. Lisowski, W.Niżański, J.Szulc. Problemy zdrowotne psów ras brachycefalicznych. Galaktyka, Lublin 2021

Wykład dr Martyny Woszczyło. Problemy medyczne a zachowanie COAPE POLSKA

Martyna Woszczyło. Psy ras brachycefalicznych – na co zwrócić uwagę podczas prowadzenia terapii behawioralnej w: Animal Expert maj 2018.

Wnioski własne

#rasybrachycefaliczne

#grafikaAI

#CANVA

Golden retriever

Golden Retriever - opis rasy

Co wiemy o tej rasie? Dzisiaj są to psy towarzyszące, pierwotnie jednak zostały stworzone do pracy myśliwskiej. Pochodzą z Wysp Brytyjskich gdzie łowiectwo na ptaki było popularnym sportem. Uważa się, że do powstania tej rasy przyczyniły się: nowofundland, tweed water spaniel, flat – coated retriever, bloodhund i seter irlandzki.
Golden Retrievery zgodnie z podziałem behawioralnym R. Coppingera to psy skupione na obiektach. Ich charakterystyczne cechy fizyczne to dłuższe uszy, dłuższa kufa (niż u psów stróżujących) oraz tzw. "miękki pysk", dzięki któremu, przynosiły zwierzynę (głównie ptaki) w stanie nienaruszonym. Ich łańcuch łowiecki to głównie namierzanie, wypatrywanie a następnie gonienie i chwycenie. Elementy łańcucha takie jak podkradanie oraz zabicie i rozszarpanie zostały wygaszone. Psy tej rasy mają tendencję do ucieczek i kradzieży, gonienia za poruszającymi się obiektami, kompulsywnego aportowania. Lubią zabawę. Mają dużą tolerancję do dzieci i innych zwierząt. Łatwo i chętnie się uczą. Psy te z natury kochają wodę.
Potrzebują kontaktu socjalnego z człowiekiem, co oznacza, że absolutnie nie nadają się do życia w na zewnątrz w klatce.
Choroby dziedziczne tych psów to przede wszystkim dysplazja stawów biodrowych, stawów łokciowych, zwichnięcia rzepki, postępujący zanik siatkówki, hemofilia, niedobór spektryny, choroba von Willebranda, rybia łuska, aksonopatia czuciowo – ruchowa. Psy te mają także skłonności do innych chorób np. alergiczne zapalenie skóry, przewlekłe zakażenie ucha, torbiele łojowe, niedoczynność tarczycy, naczyniak, chłoniak, torbiele tęczówki, zwężenie aorty, inne (Rasy psów i kotów. Przewodnik weterynaryjny, COAPE Polska).
#goldenretriever
#międzynarodowydziengoldenretrievera
#behawiorysta
#behawiorystaCOAPE
#behawiorystachełm 

#GRAFIKAAI #CANVA

Integracja sensoryczna w terapii psów

Integracja Sensoryczna w pracy z psami

Odkryj tajemnice Integracji Sensorycznej w pracy z psami! Witajcie! Jak już wiecie jestem behawiorystką zwierząt, a moja pasja to wykorzystywanie elementów Integracji Sensorycznej (SI) w pracy z naszymi czworonożnymi przyjaciółmi. Ale o co właściwie chodzi z tą Integracją Sensoryczną?

SI to skomplikowany proces, w którym mózg przetwarza informacje z różnych zmysłów, takich jak węch, wzrok czy dotyk, pozwalając na przystosowanie się do otoczenia. Zaburzenia SI mogą mieć wpływ na napięcie mięśniowe, emocje czy funkcje poznawcze psa.

Dla kogo są wskazane ćwiczenia z SI? Dla szczeniąt i psów dorosłych, jako profilaktyka przyszłych zachowań niepożądanych, oraz dla psów z zaburzeniami behawioralnymi, takimi jak nadmierna lękliwość.

Zalety SI? Samodzielne doświadczanie, samoregulacja, budowanie relacji z opiekunem oraz radość i poczucie bezpieczeństwa dla psa.

Układy sensoryczne, takie jak dotykowy, przedsionkowy czy proprioceptywny, odgrywają kluczową rolę w procesie SI, umożliwiając psu właściwe reakcje na bodźce zewnętrzne.

Praca z SI to nie tylko sztuczki czy posłuszeństwo. To głębsza relacja z psem, oparta na jego potrzebach i wewnętrznej motywacji.

W ramach Psiego Przedszkola oraz terapii, wykorzystuję SI jako skuteczne narzędzie w radzeniu sobie z różnymi wyzwaniami behawioralnymi u naszych pupilów.

Jeśli chcesz poznać więcej na temat Integracji Sensorycznej i jej wpływu na zachowanie psów, śledź mój fanpage i moją stronę! Jeśli uważasz, że SI mogłaby pomóc Twojemu psu - zapraszam do zakupu Pakietu szkoleniowego #IntegracjaSensoryczna #BehawiorystykaZwierząt #Pies #PsiePrzedszkole #TerapiaZwierząt #RadośćDlaPsa

Czym jest integracja sensoryczna?

Czym jest integracja sensoryczna?

To skomplikowany proces odbierania przez układ nerwowy informacji płynących z receptorów różnych zmysłów – węchu, wzroku, smaku, dotyku, układu przedsionkowego czy słuchu. Jest to proces zachodzący w ośrodkowym układzie nerwowym, który polega na organizacji napływających informacji zmysłowych, umożliwiających wytwarzanie przystosowawczych reakcji. Jeśli mózg prawidłowo przetwarza wrażenia, które do niego napływają, organizm reaguje automatycznie dzięki reakcjom adaptacyjnym, pozwalającym panować nad otoczeniem. Zaburzenia integracji sensorycznej dotyczą np.: napięcia mięśniowego, zachowań emocjonalnych, planowania ruchów, reakcji posturalnych, funkcji poznawczych. Dla jakich psów są wskazane ćwiczenia z integracji sensorycznej?

• dla szczeniąt i stabilnych psów dorosłych jako profilaktyka zachowań niepożądanych mogących wystąpić w przyszłości.

• dla psów z zaburzeniami behawioralnymi tj. zaburzeniami separacyjnymi, zachowaniami agresywnymi, lękowymi. 

SI to rozwój kompetencji sensorycznych ułatwiający rozwiązanie problemu, z który występuje jako zaburzenie zachowania u psa a wszystkie procesy zachodzą w układzie nerwowym. SI wpływa na neuroplastyczność układu nerwowego czyli jego zdolność do tworzenia nowych połączeń, mających na celu ich reorganizację, adaptację, zmienność i samonaprawę oraz procesy uczenia się i pamięci. SI pomaga w procesach uczenia psiego mózgu zarządzania bodźcami płynącymi ze świata zewnętrznego.

Zalety SI: samodzielne doświadczanie, samoregulacja, aktywność, budowanie relacji z opiekunem i płynąca z tego radość i poczucie bezpieczeństwa. Jakie mamy układy sensoryczne?

Układ dotykowy – nacisk, wibracja, temperatura, ból. W odniesieniu do szczeniąt stymulacja dotykowa wpływa na ich świadomość ciała, planowanie motoryczne, mają lepsze reakcje orientacyjne, lepiej radzą sobie z trudnościami.

Układ przedsionkowy – ruch, grawitacja, zmiana położenia głowy. Wpływa na samoregulację i modulację pozostałych systemów sensorycznych.

Układ proprioceptywny – czucie głębokie, czucie samego siebie. Wpływa na zdolność określania położenia ciała, stopniowanie ruchów, na regulację stanu pobudzenia, rozciąganie mięśni. Dzięki niemu widzimy w głowie schemat własnego ciała. Układ wzrokowy – wpływa na odpowiednią postawę ciała i poczucie równowagi, stabilizowanie obraz na siatkówce, wpływa na płynność ruchu skorelowany w płynnością ruchów gałek ocznych oraz sprawność ruchową.

Układ słuchowy – umożliwia lokalizację i rozumienie dźwięku, rozumienie komend, koncentrację na przewodniku gdy mówi, integrację słuchowo – wzrokowa i słuchowo – ruchowa (w trakcie komend).napięcie mięśni w uchu środkowym - niskie tony – niebezpieczeństwo.

Układ węchowy – to dominujący zmysł u psa. Umożliwia analizę środowiska, komunikację węchową, wpływa na pobudzenie poprzez odbierane bodźce węchowe.

Smak - odbieranie bodźców smakowych, analiza smaku. Umożliwia zmianę preferencji smakowych ale też pozwala na "pamięć sensoryczną. Oprócz klasycznych zmysłów występuje somatognozja - przynależność części ciała do całości, propriocepcja – odczuwanie samego siebie, prasja – planowanie motoryczne. 

Trzeba mieć na uwadze, że praca z psem z uwzględnieniem SI to nie to nie sport, posłuszeństwo, komendy i sztuczki. To praca na wewnętrznej motywacji psa z uwzględnieniem jego granic, z możliwością wyjścia z sytuacji. To praca na niskich emocjach i podążanie za potrzebami psa sygnalizowanymi jego zachowaniem . 

Wykorzystanie SI w mojej pracy będzie praktykowane w ramach Psiego Przedszkola, podczas zajęć z psami dorosłymi jako p/działanie zaburzeniom behawioralnym oraz jako element terapii z psami wykazującymi nadmierną lękliwość, fobie społeczne, zaburzenia separacyjne, zachowania agresywne. 

 Zapraszam ma zajęcia 

#integracjasensorycza #terapiaSIdlapsów#terapiaSIzpsami#behawiorysta #behawiorystaCOAPE #behawiorystachełm 

Galeria zdjęć

Rodzinne klimaty

Korzystanie z basenu w mega rodzinnej atmosferze #rodzinnyklimat#piestorodzina#myinaszpies#basendlapsów#basenpsioludzki#luz#relaks 

Galeria zdjęć

Szczęśliwy Lucky

Szczęśliwy piesek, Lucky
#basendlapsów
#basenwPsimLajfie
#basenpsioludzki

Galeria zdjęć

Maja w strefie basenowej w PsimLajfie

Tymczasem w PsimLajfie .... Maja i jej starszy brat #behawiorysta#konsultacjestacjonarne#psieprzedszkole#wychowanieszczeniąt#basendlapsów 

Galeria zdjęć

Socjalizacja i zabawa

Szczenięce harce w strefie basenowej PsiegoLajfu Aria i Milo. Widać jak służy "łobuzom" socjalizacja Częścią socjalizacji jest kontakt socjalny ze swoim gatunkiem w tym poprzez zabawę. Psy uczą się wzajemnych relacji, komunikacji, odpowiednich zachowań między sobą. W trakcie kontaktu zwracamy uwagę na to jak się bawią psy. Pamiętamy, że zabawa powinna być symetryczna a mniejsze psy powinny "mieć fory". Jeśli widzimy nadmierne emocje - chwilowo zabawę przerywamy. Zawsze okazujemy wsparcie swojemu psu. Jeśli w trakcie zabawy podbiegnie do nas, usiądzie obok - nie zachęcamy, nie zmuszamy do kontaktu.#zabawa#socjalizacja#komunikacja#komunikacjapsów#wychowaniepsów#basendlapsów#behawiorysta#behawiorystapsów

Mia i Milo

Socjalizacja psów w strefie basenowej.

Mia i Milo Parę "wskazówek" młody dostał od starszej koleżanki 

#socjalizacjapsów 


Sonia w strefie basenowej w PsimLajfie 

Rekonesans strefy basenu. Kąpieli nie było, ale było zapoznanie z terenem, nakładanie kapoczka. Czasami jak na pierwszy raz wystarczy. Kolejnym razem będzie odważniej Sonia #basendlapsów 

Galeria zdjęć

Aria w PsimLajfie

Jest piękna pogoda. Zapraszam opiekunów piesków wraz z pupilami. Naprawdę można super spędzić czas #basendlapsów

#basenpsioludzki

#basenbehawiorysty

#behawiorystachełm

#behawiorysta

#behawiorystazwierząt

Galeria zdjęć

Pierwszy klient :-)

Kto był pierwszy na basenie w PsimLajfie?
TOFIK !!! 🐶
Zapraszam opiekunów i ich pupili do miłego i aktywnego spędzenia czasu na strefie basenowej w PsimLajfie.
Co zapewniam ? Miłą kameralną atmosferę, miejsce wypoczynku, dla ochłody wodę :-), ręczniki i kapoki dla piesków, aporty wodne.

Galeria zdjęć

Basen dla psów

Nadeszła TA CHWILA !!! #BASENDLAPSÓW

Działamy od  5 sierpnia. Szczegóły w regulaminie  

Koprofagia - zjadanie odchodów

Przyczyną koprofagii mogą być niedobory pokarmowe, choroby oraz zaburzenia behawioralne. Najczęstsze czynniki chorobowe wywołujące koprofagię to:

• zewnątrzwydzielnicza niewydolność trzustki (niedobory enzymów trzustkowych),

• pasożyty jelitowe,

• zespół krótkiego jelita (zaburzenia wchłaniania, zaburzenia flory jelitowej),

• nieodżywienie,

• niedobory w diecie - złej jakości dieta,• smakowitość - w szczególności kał kotów wydaje się być atrakcyjny dla psów,

• żarłoczność, polifagia - np. polekowa lub pojawiająca się w wyniku choroby (np. nadczynności kory nadnerczy).

Przyczyną koprofagii mogą być czynniki behawioralne. Najczęściej to:

• stres i tzw. zajadanie stresu

• nuda, brak wystarczającej ilości bodźców, niewłaściwe zaspokojenie potrzeb psa

• nawyk zjadania, który powstał w wyniku przetrzymywania w złych warunkach bytowych,

• inne zachowania kompulsywne, np. gonienie ogona, jedzenie niejadalnych rzeczy, nadmierne wylizywanie• zachowanie mające na celu zwrócenie uwagi właściciela,• izolacja przez większość czasu w zbyt małej przestrzeni (np. zamknięcie w klatce).

#koprofagia #zjadnieodchodów#zaburzeniaodżywiania #terapiazwierzątdomowych #terapiapsów #terapiakotów #poradydietetyczne #potrzebypsów #potrzebykotów #behawiorystaCOAPE #behawiorystazwierząt #behawiorystaChełm #behawiorzwierząt #konsultacjestacjonarne #konsultacjeonline

Zapraszamy w lutym!

Zapraszam psiarzy i kociarzy na konsultacje behawioralne w miesiącu lutym. Zapisy pod nr 502088563 lub przez messenger na FB.

Konsultacje stacjonarne i on line. #terapiazwierzątdomowych #terapiazwierzat #terapiapsów #agresja#lękliwość#zaburzeniaseparacyjne#zachowaniakompulsywne#zniszczenia#terapiakotow #agresja#zachowaniakompulsywne#zaburzeniaseparacyjne#znakowanie#oddawaniemoczupozakuwetą#nadmiernawokalizacja#therapycats #therapydog #behawiorzwierząt #behawiorystaCOAPE #behawiorystachełm #petbehaviorconsulting #psieprzedszkole #szkoleniapsów#szkoleniepozytywne#potrzebypsów #potrzebykotów #poradydietetyczne#psilajf #konsultacjestacjonarne #konsultacjeonline 

Wolne terminy w styczniu

Zapraszam na konsultacje stacjonarne i on line

Dieta

Dieta ma bardzo duży wpływ na dobrostan psa. Uniknięcie błędów żywieniowych oraz dostosowanie diety do potrzeb zwierzęcia nie tylko wpływa na wygląd zwierzęcia i jego zdrowie fizyczne, ale także ma ogromny wpływ na jego zachowanie (zaburzenia zachowania). 


Konsultacje stacjonarne i on - line

Terapia zwierząt domowych







Usługi z zakresu:

  • rozwiązywania problemów z zachowaniem psów (min.agresja, lękliwość, nadaktywność, zaburzenia separacyjne, zachowania kompulsywne )
  • rozwiązywania problemów z zachowaniem kotów (min. wydalanie poza kuwetą, znakowanie, agresja, zachowania kompulsywne, nadmierna wokalizacja)
  • wychowania szczeniąt (psie przedszkole - spotkania indywidualne)
  • szkolenia psów (spotkania indywidualne) 
  • wyboru odpowiedniego zwierzęcia
  • fotografii zwierząt

Skontaktuj się z nami

Masz pytania? Napisz do mnie, a odpowiem tak szybko, jak to możliwe.